Radosław Sikorski został wykładowcą na Harvardzie. Objął stanowisko dla "wyróżniających się osiągnięciami"

"Znakomity urzędnik i praktyk dołącza do Centrum Studiów Europejskich" - czytamy w oświadczeniu władz Harvardu. Sikorski ma brać udział w seminariach i dyskusjach ze studentami, a także "zaangażować się w życie intelektualne uniwersytetu".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasZdaniem szefa Centrum Studiów Europejskich na Harvardzie, Radosław Sikorski ma zapewnić "unikalne spojrzenie na politykę europejską i stosunki międzynarodowe". "Jesteśmy wdzięczni za jego chęć dzielenia się swoimi spostrzeżeniami, które z pewnością przysłużą się na rzecz wzbogacenia naszej społeczności" - czytamy w oświadczeniu.

Stanowisko "senior fellow", które obejmuje były szef MSZ jest przeznaczone dla osób "wyróżniających się osiągnięciami, posiadających unikalną perspektywę i zrozumienie Europy i jej roli na świecie". Rolą senior fellows ma być zaangażowanie w życie intelektualne Uniwersytetu i "wzmocnienie połączeń między teorią a praktyką". Tacy wykładowcy uczestniczą w seminariach i dyskusjach z wykładowcami i studentami, czym mają przyczynić się do zwiększenia poziomu naukowego Centrum.

"Cieszę się, że będę mógł podzielić się z amerykańskimi studentami swoimi doświadczeniami z polskiej i europejskiej polityki" - powiedział Sikorski. Z oświadczenia wynika, że były polityk nie będzie na stałe obecny na Harvardzie.

Afera taśmowa

Radosław Sikorski był parlamentarzystą od 2005 roku - najpierw senatorem, potem, od 2007 roku posłem. Przez siedem lat pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych, a w 2014 roku został wybrany na funkcję marszałka Sejmu - zastąpił Ewę Kopacz, która po odejściu Donalda Tuska do Brukseli stanęła na czele rządu. Funkcję tę pełnił tylko przez 9 miesięcy.

Sikorski to jeden z polityków PO, których prywatne rozmowy w jednej z warszawskich restauracji zostały nagrane, a następnie upublicznione. Ta sprawa stała się też powodem tego, że przestał być marszałkiem Sejmu. Polityk motywował swą decyzję o rezygnacji z funkcji marszałka Sejmu "troską o Platformę Obywatelską - jedyną partię, która jest w stanie utrzymać tę pozycję, którą Polska wypracowała sobie zarówno na arenie międzynarodowej, jak i w kraju, w ostatnich latach".

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: