Kto zostanie premierem - Kaczyński, Szydło, Gliński? Google już to wie

Dymisja rządu Ewy Kopacz nastąpi 12 listopada. Od tego momentu prezydent będzie miał 14 dni na powołanie nowego gabinetu. Google zrobiło jednak ruch wyprzedzający i już dziś ogłosiło, że premierem Polski jest Beata Szydło.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasPrezydent Andrzej Duda zdecydował, że pierwsze posiedzenia Sejmu VIII kadencji i Senatu IX kadencji odbędą się 12 listopada. Tego dnia dymisję złoży premier Ewa Kopacz, a prezydent będzie miał 14 dni na powołanie nowego rządu.

Google wyprzedziło cały proces wynikający z konstytucji i już dziś ogłosiło, kto jest premierem, choć trwa jeszcze kadencja Ewy Kopacz. Po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła "premier Polski" Google wyświetla zdjęcie i informacje o Beacie Szydło.

Zmiana rządu

Po wyborach 25 października, które wygrało PiS, rząd Ewy Kopacz kończy urzędowanie. Premier może złożyć dymisję osobiście, jak i na piśmie, które w takim wypadku kieruje do marszałka seniora.

Zgodnie z ustawą zasadniczą prezydent desygnuje nowego premiera, który proponuje skład rządu. Prezydent na powołanie szefa rządu z pozostałymi jego członkami i odebranie przysięgi od nowo powołanej Rady Ministrów ma 14 dni od dnia pierwszego posiedzenia Sejmu.

A może jednak Gliński?

Prezesem Rady Ministrów ma zostać Beata Szydło, jednak niemal od chwili, gdy została przedstawiona jej kandydatura, zewsząd słychać opinie, że premierem powinien zostać prezes PiS Jarosław Kaczyński lub, że Szydło powtórzy scenariusz Kazimierza Marcinkiewicza - krótkie urzędowanie i zmianę na stanowisku.

Po wyborach pojawiało się też nazwisko Piotra Glińskiego, kandydata na "premiera technicznego", którego PiS proponowało w 2013 roku. W ostatnich dniach października komitet polityczny partii potwierdził jednak, że kandydatem będzie Beata Szydło.

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!