Tydzień do ślubu, a pan młody odwołuje wesele w luksusowym hotelu. Oto, co zrobiła panna młoda

Quinn i Landon poznali się w 2011 roku. 17 października mieli wziąć ślub i wyprawić wesele na 120 osób. Na tydzień przed uroczystością pan młody zerwał zaręczyny. Matka panny młodej znalazła sposób, by przekuć nieszczęście córki w coś dobrego

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasRodzina panny młodej zdecydowała jednak, by nie odwoływać rezerwacji w luksusowym hotelu Citizen, a 35 tysięcy dolarów (około 130 tys. zł) odłożonych na wesele, przeznaczyć na ucztę dla bezdomnych. Podczas obiadu podano m.in. łososia, steki i włoskie gnocchi.

Uszczęśliwianie potrzebujących

- Jest nam bardzo smutno, ale wspaniale jest zobaczyć, ile osób uszczęśliwiliśmy tym obiadem - powiedziała Kari Duane, matka panny młodej. Erika Crayvraft, która na obiad przyszła z mężem i piątką dzieci, powiedziała, że rodzina panny młodej postąpiła bardzo łaskawie.

Podróż poślubna z mamą

Wśród wydatków weselnych, znalazła się także (opłacona wcześniej) podróż poślubna. Niedoszła panna młoda odbędzie ją ze swoją matką.

- Mam nadzieję, że córka będzie to dobrze wspominała. Zrobiła coś dobrego w bardzo nieprzyjemnej sytuacji - mówiła matka.

 

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!