"Miała być legalizacja trawki, a mamy delegalizację drożdżówki" - nowe spoty wyborcze Korwin-Mikkego

- Teoretyczne państwo z niczym sobie nie radzi - mówi w spocie Korwin-Mikke i wytyka rządzącym, że zajmują się "duperelami". Zapowiada, że po wyborach partia KORWiN "zagoni rząd do pracy".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasPierwszy zaprezentowany dziś spot Janusza Korwin-Mikkego utrzymany jest w łagodnym tonie, z rozmytym obrazem w tle i klasycznym podkładem muzycznym. Na początku filmu prezes partii KORWiN używa rekwizytów w postaci przedmiotu przypominającego skręta marihuany i drożdżówki. Ironicznie wymawia pierwsze zdania w spocie. Film przedstawia Korwin-Mikkego jako jedynego, który będzie w stanie wpłynąć na rząd i pilnować, by państwo zajmowało się "poważnymi sprawami".

 

Na kolejnym z zaprezentowanych dziś spotów wyborczych Korwin-Mikke recytuje satyrę Mariana Załuckiego o biurokracji. To jeden z bardziej radosnych spotów prezesa partii KORWiN, z wesołą muzyką w tle.

 

Spoty, zaprezentowane dziś w Sejmie przez posła Przemysława Wiplera, mają ocieplić wizerunek Janusza Korwin-Mikkego i pokazać jego łagodniejszą, bardziej sympatyczną twarz.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: