Biedroń chciał w Słupsku parytet w nazwach ulic. Zapytaliśmy o zdanie panie. ?To chyba żart?"

Prezydent Słupska Robert Biedroń chciał wykonać ukłon w stronę kobiet, ale takiej reakcji płci pięknej chyba się nie spodziewał. Zapytaliśmy same zainteresowane - kobiety - co o takim rozwiązaniu sądzą. Według pań - pytaliśmy warszawianki - parytet w nazwach ulic to raczej niezbyt dobry pomysł.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- To chyba żart - mówi jedna z warszawianek, gdy zapytaliśmy ją o pomysł wprowadzenia parytetu w nazwach ulic. Podobnych ocen nie brakowało.

Według zapytanych przez nas Polek pomysł jest mało trafiony, bowiem liczą się zasługi, a nie płeć. - Jestem przeciwniczką jakichkolwiek parytetów - dodała inna pani. Wśród kobiet były i takie, które pomysł chwalą. - Wszystko, co wymyśli Biedroń, jest OK - mówiły.

Co na to mężczyźni?

O opinię poprosiliśmy także panów. Tu zwolenników wprowadzenia parytetu jest więcej. - Każdy pomysł, by wprowadzać równouprawnienie, jest dobry - usłyszeliśmy.

Wśród panów znalazł się także i taki, który w całej sprawie dopatruje się, dosłownie, drugiego dna. - Uważam, że skoro słowo "ulica" jest rodzaju żeńskiego, to jej nazwa powinna być męska. Tak na logikę.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: