Szydło atakuje rząd PO. To nic nowego, ale dawno nie robiła tego w tak ostrych słowach

Beata Szydło jako gość TVN24 nie zostawiła suchej nitki na rządzie PO i premier Ewie Kopacz. - Polska nie jest dzisiaj rządzona - mówiła. I, jak dodała, należy skończyć "czas sprzedawania" naszej gospodarki.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- Nie ma ani jednej rzeczy, za którą pochwaliłaby pani rząd Platformy? - dopytywał Beatę Szydło zdziwiony prowadzący. - Trudno mi chwalić premiera rządu, który dokonał jednej fundamentalnej rzeczy: zamienił rząd w sztab wyborczy PO. Przez to jest ogromna liczba problemów, bo Polska nie jest dzisiaj rządzona - ripostowała kandydatka PiS na premiera. O czym jeszcze mówiła na antenie TVN24?

1. O podsumowaniu rządów Ewy Kopacz

Kandydatka PiS na premiera była pytana o podsumowanie ostatniego roku rządów PO , którego dokonała wczoraj szefowa rządu. Zdaniem Szydło, Kopacz nie zasłużyła jednak na laurkę.

- Pani premier nie pokazała konkretów, nie pokazała rozwiązanych problemów - mówiła posłanka. I, jak dodała, "Kopacz próbuje wmówić Polakom, że jest odpowiedzialna tylko za ostatni rok funkcjonowania rządu". - Tymczasem przez ostatnie 8 lat pełniła w tym rządzie poważne funkcje - przypomniała Szydło.

2. O Polsce w ruinie

- Nie jest pani wstyd? Polska jest podziwiana za granicą, a ci, którzy mówili, że jest w ruinie, tego się teraz wstydzą - chciał wiedzieć prowadzący.

- O tym, że Polska jest w ruinie, mówi cały czas PO. To jest właśnie rządzenie w stylu Platformy: kreowanie rzeczywistości, której nie ma, i wkładanie w usta polityków czegoś, czego nigdy nie powiedzieli - zaznaczyła Szydło.

3. O statystyce i biedzie

- Statystycznie wszystko dobrze się w Polsce układa, ale na spotkania przychodzi do mnie pani i mówi: "statystyka moich dzieci nie wyżywi". Trzeba się mierzyć z problemami, a nie od nich uciekać - mówiła kandydatka PiS na premiera. Wcześniej prowadzący wytknął jej, że na przestrzeni ostatnich lat dane GUS-u dotyczące biedy w Polsce znacznie się poprawiły.

- Polska się rozwija, ale z rozwoju korzysta za mało obywateli - przekonywała.

4. O spotkaniach z prezesem

Szydło była też pytana o to, czy Jarosław Kaczyński nie osłabił jej pozycji, mówiąc, że "jeżeli będzie dobrym premierem, to będzie rządzić 4 lata". - W przeciwnym wypadku ważny będzie interes Polski - mówił prezes PiS.

- Nie ma powodu, żeby przejmować się losem Beaty Szydło. Beata Szydło sobie świetnie poradzi - zapewniła.

Posłanka odniosła się też do nocnego spotkania prezydenta i Jarosława Kaczyńskiego. Zdaniem Szydło to szukanie tematu zastępczego. - Andrzej Duda daje przykład nowej jakości w polityce: umawia się z wyborcami, dotrzymuje słowa. Dla ludzi to coś nowego, a powinno być oczywistością - mówiła.

5. O górnikach

- 9 miesięcy zmarnowano. Pamięta pan te porozumienia podpisywane w blasku fleszy przez ministrów i przedstawicieli związków... I w tle stojąca premier Kopacz, która mówi, że porozumienia zostaną spełnione. Nie zrobiła tego, zostali oszukani górnicy. Ewa Kopacz złamała dane słowo - zaznaczyła Szydło, odnosząc się do negocjacji w górnictwie.

6. O "czasie sprzedawania"

Na koniec rozmowy posłanka została zapytana o wypowiedź Janusza Lewandowskiego dla "Rzeczpospolitej". - Od czasów Tymińskiego nie było takiej hodowli gruszek na wierzbie, jakie proponuje PiS. Ich spełnienie grozi ruiną finansów publicznych - cytował słowa byłego ministra prowadzący.

- Myślę, że opinie pana Lewandowskiego są dyktowane pewnym rozczarowaniem, że nie udało się mu stworzyć wspólnego programu z Ewą Kopacz. Czas sprzedawania należy skończyć; minister sporo sprzedał z polskiej gospodarki. My chcemy to skończyć i rozpocząć czas inwestowania - zapowiedziała Szydło.

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: