John Oliver wyśmiewa Korwin-Mikkego: Urwał się z parku rozrywki

Janusz Korwin-Mikke pojawia się w najnowszym show Johna Olivera ?Last Week Show?. - Polski facet z Six Flags - mówi komik, porównując polityka do szalonego staruszka z reklam Six Flags.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasBrytyjski komik John Oliver zawstydzał dziennikarzy już nieraz. Mówi się o nim, że "zaciera granicę między satyrą a pracą reporterską". Porusza tematy ważne i mówi o tym w tak zabawny sposób, że kocha go już cała Ameryka.

 

W swoim ostatnim programie "Last Week Tonight" poruszył temat uchodźców. "Wow, największy kryzys migracyjny po II wojnie światowej. Setki tysięcy ludzi szukają lepszego miejsca do życia" - mówi Oliver.

Największą uwagę skupia jednak na tym, w jaki sposób państwa europejskie ich przyjmują. Wśród państw "aktywnie wrogich" wobec uchodźców wymienia: Holandię (Geert Wilders: "Nie ma mowy. Holandia nie będzie waszym domem"), Danię (list do uchodźców po arabsku wydany przez rząd: "Nie przyjeżdżajcie do Danii"), Węgry (Wiktor Orban: Nie przyjeżdżajcie, to dla was ryzykowne, żeby tu przychodzić").

John Oliver w 'Last Week Tonight'John Oliver w "Last Week Tonight" Screen z youtube.com/Late NightShow

Korwin-Mikke: "Inwazja ludzkich śmieci"

"Nawet te państwa, które zdecydowały się przyjąć uchodźców, proponują swoją pomoc w najbardziej obraźliwy i selektywny sposób" - dodaje Oliver. Odniósł się tu do rządu Słowacji, który odmówił przyjęcia muzułmanów, bo... w ich kraju nie ma żadnych meczetów.

Ale to nie koniec listy krajów. Tak, Oliver miał na myśli też Polskę. W roli głównego antybohatera wystąpił nikt inny tylko Janusz Korwin-Mikke. Oliver pokazał jego wystąpienie z europejskiego parlamentu: "Gdybyśmy zlikwidowali zasiłki socjalne, to ludzie, którzy nie chcą pracować, a chcą korzystać z zasiłków, nie przyjeżdżaliby do Polski i do Europy. Odsyłamy tych, którzy chcą pracować. A tych, którzy nie chcą - przyjmujemy. To niedorzeczna polityka, która prowadzi do inwazji ludzkich śmieci" - mówił Korwin-Mikke.

Ludzkie śmieci? Mocne słowa - komentuje Oliver. I wypowiada je człowiek, który urwał się z parku rozrywki - dodaje. Używa dokładnego stwierdzenia: "polish Six Flags guy". Six Flags to amerykański park rozrywki, który reklamuje Mr. Six:

Oliver później dowodzi, że w Stanach Zjednoczonych obecność imigrantów wpływa pozytywnie na lokalną społeczność w 19 na 20 przypadków.

"Trudno powiedzieć, że ci, którzy dostają się do Europy przez Morze Śródziemne, to leniwi imigranci. Wiecie, kto jest leniwym imigrantem?" - pyta.

"Wiem, wielu ludzi ma obawy, że imigranci doprowadzą do upadku systemu socjalnego - chociaż wiele badań pokazuje, że to się nie dzieje; boją się, że wśród nich czają się członkowie Państwa Islamskiego - chociaż nie ma na to przykładów. Nikt nie mówi, że to łatwe, ale fakt, że to trudne, nie może być przyczyną, żeby nie robić nic. To powód, by zrobić więcej" - mówi Oliver i dodaje: "Może zacząć od tego, żeby po prostu ich nie kopać, kiedy znajdują się obok?".

Kim jest John Oliver?

Oliver to mieszkający w USA brytyjski komik, publicysta i prezenter telewizyjny. Wcześniej pracował m.in. w kultowym programie "The Daily Show" Jona Stewarta, a od 2014 roku prowadzi własny talk-show "Last Week Tonight". W satyryczny sposób komentuje w nim bieżące wydarzenia w USA i na świecie, w każdym odcinku poruszając jeden większy temat. Zespół programu prowadzi też dziennikarskie śledztwa.

Brytyjczyk przeprowadza również wywiady - w jednym z odcinków poleciał do Moskwy, by nagrać rozmowę z Edwardem Snowdenem, poszukiwanym przez władze USA za ujawnienie tajnych dokumentów wywiadu. Oliver znalazł się na tegorocznej liście stu najbardziej wpływowych osób na świecie magazynu "Time".

Zobacz wideo

Pod naszymi tekstami o uchodźcach pojawiała się zatrważająca liczba komentarzy, które nawoływały do przestępstw, zawierały treści rasistowskie i ksenofobiczne. Nie chcemy ich pokazywać. Nie godzimy się na naruszanie godności innych ludzi na naszym forum. Dlatego zdecydowaliśmy, że wyłączymy możliwość komentowania pod naszymi tekstami o uchodźcach. Będziemy też zgłaszać do prokuratury przypadki nawoływania do nienawiści na tle rasowym i religijnym.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: