Powody odwołania lotu mogą być różne. Ale tarantula w samolocie? Tego jeszcze nie było

Słyszeliśmy już o różnych przyczynach odwołania bądź opóźnienia lotu. Jednak tarantula znaleziona w luku bagażowym maszyny amerykańskich linii Delta... To coś zupełnie nowego.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasZdarzenie opisywane przez amerykańskie media to największy koszmar wszystkich arachnofobów. Pasażerowie samolotu lecącego z Baltimore do Atlanty wchodzili już na pokład, gdy pracownicy lotniska znaleźli tarantulę w luku bagażowym. A ten pająk do małych nie należy.

Do zdarzenia doszło w środę w nocy, jednak dopiero teraz opisują je amerykańskie media.

 

Ponieważ istniało podejrzenie, że pająk wydostał się z jednego z bagaży - lub że insektów jest więcej - załoga podjęła decyzję o odwołaniu lotu, a pasażerowie musieli poczekać na podstawienie nowego samolotu.

Linie lotnicze tłumaczą, że lot odwołano ze względów bezpieczeństwa, a pająka nie było w kabinie. Feralna maszyna, dokładnie przeszukana przez odpowiednie służby, wróciła już do użytku - podaje CNN.

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: