Co się stanie, jeśli rozpuścisz aspirynę bez grawitacji? NASA pokazała nowy eksperyment

Ten eksperyment nie miał na celu postępu nauki ani dobra ludzkości. Zrobiono go tylko po to, żeby pochwalić się nową kamerą. Ale i tak robi wrażenie!

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasTerry Virts spędził ostatni rok w międzynarodowej stacji kosmicznej. Przywiózł stamtąd ciekawostkę - film nagrany kamerą rejestrującą obraz 4K, czyli z dużo większą rozdzielczością niż znane nam już dobrze HD (w tej rozdzielczości możecie obejrzeć nagranie na Youtube ). To pierwsza tak zaawansowana kamera wysłana w kosmos. Co postanowił nią nagrać? Ciekawą sztuczkę.

Virts pokazuje, co się dzieje, kiedy do bańki z wody pływającej w warunkach braku grawitacji włoży się musującą tabletkę aspiryny.

Zobacz wideo

Astronauta po włożeniu tabletki do bańki dodaje do niej trochę więcej wody, a potem już tylko podziwia. Aspiryna oczywiście rozpuszcza się w powietrzu, zachowując kulisty kształt bańki wody. Najpierw na jej powierzchni widać wybrzuszenia, ale potem robi się gładka, pryskając na zewnątrz gazem - tak jak wtedy, kiedy rozpuszczamy musujące tabletki w wodzie w normalnych warunkach.

- To ogromny krok w technologii filmowania w kosmosie - zachwycał się Rodney Grubbs, zarządzający programem NASA Imagery Experts. - Te kamery mają duże matryce, które mogą rejestrować obrazy o bardzo wysokiej rozdzielczości, i ogromną liczbę klatek na sekundę - dodał.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: