Skandal wśród zachwytów nad zdjęciami ślubnymi rzecznika Putina? Na ręku zegarek za 600 tys. dolarów

Szykuje się skandal w rosyjskiej polityce? Aleksiej Nawalny pyta Kreml, skąd rzecznik Putina wziął pieniądze na wart ponad 600 tys. dolarów ekskluzywny szwajcarski zegarek. Ekskluzywny dodatek został wypatrzony na zdjęciach ślubnych polityka.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasDmitrij Pieskow wziął właśnie ślub z rosyjską łyżwiarką figurową Tatianą Nawką. Pośród zachwytów nad pięknymi zdjęciami ślubnymi pary pojawił się potencjalny skandal. Na nadgarstku rzecznika Putina widać wyraźnie ekskluzywny zegarek z charakterystycznym odsłoniętym mechanizmem i czaszką. Na swoim blogu Aleksiej Nawalny , rosyjski publicysta i działacz polityczny, pisze o tym, że skontaktował się z producentem tych zegarków - firmą Richard Mille - i dowiedział się, że taki model kosztuje co najmniej 620 tys. dolarów. Ekskluzywny model wyprodukowano jedynie w 30 egzemplarzach. Ceny produktów tej firmy dochodzą nawet do 1,4 mln dolarów.

Pracując od 1989 roku jako urzędnik w Ministerstwie Spraw Zagranicznych nie mógł legalnie zdobyć takiej kwoty - pisze Nawalny, zauważając, że zegarek pojawia się też na starszych zdjęciach Pieskowa. Jego cena to czterokrotność oficjalnego rocznego wynagrodzenia rzecznika.

Przypomina aferę Nowaka

Według dziennikarza Pieskow nie mógł też dostać zegarka w prezencie, bo urzędnicy muszą zgłaszać prezenty o wartości większej niż 3 tys. rubli.

Sprawa ta w Polsce oczywiście kojarzy się z aferą wokół byłego ministra transportu Sławomira Nowaka. Wspomina o niej również Nawalny, przypominając, że skończyła się ona dla Nowaka dymisją i sprawą sądową. Podkreśla przy tym, że zegarek polskiego ministra kosztował aż 112 razy mniej niż zegarek Pieskowa.

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: