Matura 2015. Pokazujemy nauczycielkom maturę z 1936 roku. Reakcje? "Przepiękne rozwiązania", "wybitna", "jakie piękne pismo"

Matura 2015 trwa. Nauczycielkom z jednego z warszawskich liceów pokazaliśmy maturę z języka polskiego, matematyki i języka niemieckiego z 1936 roku. Pierwsza reakcja? "Jakie piękne pismo!". Poprosiliśmy je też o porównanie poziomu z dzisiejszą maturą.

Polub i bądź na bieżąco!W dniu matury z języka angielskiego odwiedziliśmy Zespół Szkół Ogólnokształcących "Bednarska" w Warszawie. Przywieźliśmy ciekawostkę - egzamin maturalny z 1936 roku, napisany w Łańcucie. Byliśmy ciekawi, jak dzisiejsi nauczyciele ocenią poziom takiej przedwojennej matury w porównaniu ze współczesnym egzaminem. Do dyspozycji mieliśmy egzamin dojrzałości z języka polskiego, matematyki i języka niemieckiego.

Język niemiecki "na poziomie studiów germanistycznych"

Na maturze z języka niemieckiego przedwojenny gimnazjalista (w dwudziestoleciu międzywojennym funkcjonowały ośmioklasowe gimnazja, do których chodzili uczniowie w wieku od 10 do 18 lat), podobnie jak na języku polskim, pisał wypracowanie i do wyboru miał trzy tematy. Nasz absolwent z 1936 roku wybrał temat dotyczący roli lotnictwa w czasie pokoju oraz w czasie wojny. - Praca jest wybitna, jeśli chodzi o język niemiecki - zachwyca się Agata Dąbrowska z "Bednarskiej". - Jest praktycznie bezbłędna - dodaje, stwierdzając, że od uczniów polskich liceów nie wymaga się tak dobrej znajomości niemieckiego. - Prawdopodobnie istnieją szkoły dwujęzyczne, gdzie takie prace się zdarzają. Ale to jest praca studenta germanistyki, i to pod koniec studiów - mówi. Za swoje wypracowanie dostał ocenę bardzo dobrą.

- Matura przedwojenna ma się zupełnie nijak do matury obecnej - mówi, tłumacząc, że dziś maturzyści rozwiązują również zadania zamknięte, a cały egzamin sprawdza różne umiejętności językowe.

Ideologiczny język polski

Matura z języka polskiego przed II wojną światową przypominała nieco współczesny egzamin w formie, która obowiązywała do 2005 roku, czyli polegała wyłącznie na napisaniu tekstu. Nie wiemy, niestety, jakie były dokładne zasady i kryteria oceny egzaminu - różniły się one zresztą w zależności od województwa - ale 18-letni abiturient wypisał na kartce trzy tematy, z których wybrał i zrealizował jeden. Brzmiał on: "Czy hasła wielkich naszych pisarzy politycznych XVI i XVIII wieku są jeszcze dzisiaj aktualne i dlaczego?".

Egzaminator ocenił treść wypracowania jako "wartościową", ale wytyka pominięcie pewnych elementów. Kompozycja jest "dobra, związek między poszczególnymi ustępami wypracowania istnieje". Styl - "zupełnie poprawny". Końcowa ocena jest "dobra".

- Trzy pytania dotyczą wyłącznie literatury polskiej. Dziś jest absolutnie niemożliwe, żeby uczeń pozostawał w takiej próżni - komentuje Agata Stryjek, polonistka z zespołu szkół "Bednarska". Sama forma wypracowania jest jednak znana współczesnym maturzystom. - To jest typowa forma rozprawki czy też wypowiedzi argumentacyjnej, która dzisiaj też jest formą wymaganą. Ocenia się sposób sformułowania tezy, logikę argumentacji czy kompozycję, więc tutaj właściwie nie ma różnicy - mówi. - Na pewno żaden nasz maturzysta nie ma jednak takiej wiedzy na temat pisarstwa politycznego oświecenia i XVI wieku - dodaje, zaznaczając, że wynika to ze specyfiki naszych czasów.

Matura 2015 na nowych zasadach. Koniec z prezentacją z polskiego. Jakie zmiany w egzaminie maturalnym?

Matematyka jak na dzisiejszej maturze

Na egzaminie z matematyki, w dużym odróżnieniu od dzisiejszej matury, znajdziemy wyłącznie dwa zadania otwarte. Brzmią następująco:

"Przednie koło wozu robi na drodze, wynoszącej 3000 m, o 150 obrotów więcej niż koło tylne. Gdybyśmy powiększyli obwód każdego koła o 1 m, to przednie koło wozu robiłoby na tej drodze o 100 obrotów więcej niż tylne. Obliczyć obwody obu kół".

"Kąt płaski ściany bocznej u wierzchołka ostrosłupa prostego o podstawie kwadratowej wynosi ?, wysokość ostrosłupa wynosi "w". Obliczyć powierzchnię i objętość ostrosłupa, a następnie wykonać szczegółowe obliczenia dla w=5dm, ?=60°15'".

W rozwiązaniu zwraca uwagę przede wszystkim jego szczegółowość i staranność. - Przepięknie opisał rozwiązania, naprawdę są bardzo porządne - przyznaje Anna Bulaszewska, nauczycielka matematyki w "Bednarskiej". Co do samych zadań stwierdziła, że niewiele się różnią od współczesnej matury z matematyki. - To są zadania, które się nie zmieniły od bardzo dawna. Dzisiejszy uczeń może sobie z nimi poradzić bardzo łatwo, jeśli uczy się matematyki na poziomie rozszerzonym - zapewnia.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: