Premier Czech spędził cały dzień na wózku inwalidzkim. Żeby lepiej zrozumieć potrzeby niepełnosprawnych

Premier Czech Bohuslav Sobotka w zeszłym tygodniu przez cały dzień poruszał się na wózku inwalidzkim. Chciał lepiej poznać codzienne problemy osób niepełnosprawnych. ?To praktycznie obowiązkowe doświadczenie? - napisał później na Twitterze.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasW piątek premier zaczął dzień od krótkiego "treningu" z poruszania się na wózku - podaje portal tn.nova.cz . Później zajmował się normalnymi obowiązkami oraz spotykał z osobami niepełnosprawnymi.

Sobotka chciał na własnej skórze sprawdzić, z jakimi problemami mierzą się na co dzień osoby niepełnosprawne. Po dniu spędzonym w wózku premier zapowiedział, że chciałby w kolejnym roku przeznaczyć więcej pieniędzy z budżetu na opiekę społecznej.

Sobotka musiał m.in. przesiadać się do samochodu oraz korzystać z windy dla wózków inwalidzkich. Premier określił to później jako "obowiązkowe doświadczenie". Jak informuje portal novinky.cz , premier mówił też, że "nie zdawał sobie sprawy, jakie to trudne".

- To doświadczenia zmienia sposób, w jaki patrzy się na świat - powiedział premier portalowi blesk.cz . Jak dodał, poruszanie się na wózku wymaga wiele energii i nie pozwala na zajmowanie się jednocześnie innymi rzeczami, jak np. korzystanie z telefonu. - Trzeba skupić się na dotarciu z punktu A do B - dodał.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: