Chiny. Zwolniono z aresztu trzy działaczki na rzecz praw kobiet

Trzy z pięciu aresztowanych działaczek na rzecz praw kobiet zostaną dziś warunkowo wypuszczone z aresztu w Pekinie. Władze wciąż mogą postawić im zarzuty. Kobiety aresztowano po tym, jak próbowały rozprowadzać ulotki nt. przemocy domowej.

Polub i bądź na bieżąco!Rodziny i prawnik trzech kobiet, Wang Man, Zheng Churan i Wei Tingting, zostali dziś poinformowani przez władze o warunkowym zwolnieniu działaczek. Prawnik Liang Xiaojun powiedział, że nie otrzymał żadnych informacji o dalszym losie dwóch pozostałych kobiet i że nie wie, czy zostaną im postawione zarzuty.

Pięć kobiet aresztowano ponad miesiąc temu pod zarzutem "zakłócania porządku", za co w Chinach grozi do trzech lat więzienia. Działaczki przygotowywały do rozpowszechniania materiały nt. przeciwdziałania przemocy domowej.

Sprawą kobiet zainteresowała się międzynarodowa opinia publiczna i politycy, w tym kandydująca na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych Hillary Clinton, brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych i przedstawiciele Unii Europejskiej.

Pytani o sprawę chińscy urzędnicy odmawiali komentarza, żądając jednocześnie, aby "zaprzestano ingerowania w suwerenność chińskiego wymiaru sprawiedliwości".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: