Francuskie radio strajkuje od ponad dwóch tygodni. Na antenie tylko muzyka

Słuchacze francuskiego radia publicznego od ponad dwóch tygodni na antenie słyszą prawie tylko muzykę. Pracownicy stacji prowadzą najdłuższy strajk od 10 lat, a wszystko wskazuje na to, że pobiją niedługo rekord.

Pracownicy kilku stacji spółki Radio France, w tym głównych kanałów France Inter i France Info, od 19 marca prowadzą strajk. Na antenie całymi dniami słychać prawie wyłącznie muzykę, przerywaną co jakiś czas komunikatami o strajku. Na kanale informacyjnym France Info pojawiają się od czasu do czasu krótkie serwisy z wiadomościami, po czym wraca muzyka.

Powodem strajku jest deficyt budżetowy w spółce i obawa pracowników o szeroko zakrojone zwolnienia. Prezes spółki Mathieu Gallet zapowiedział możliwość zaproponowania dobrowolnego odejścia z pracy kilkuset starszym pracownikom i zaprzestanie finansowania chóru i orkiestry radia. Ta wiadomość rozwścieczyła radiowców, szczególnie w obliczu doniesień tygodnika "Canard Enchaine", według którego Gallet wydał prawie 100 000 euro na renowację swojego gabinetu, podczas gdy wydatki na ten cel oszacowano wcześniej na 34 500 euro, a także zatrudnił doradcę ds. PR, któremu przyznano pensję wynoszącą 90 000 euro rocznie - donosi The Guardian .

Premier namawia do wznowienia rozmów

Podczas gdy na antenie wiadomości pojawiają się sporadycznie, najnowsze informacje są publikowane na stronach internetowych stacji. Można też na nich sprawdzić "playlistę strajkową", czyli listę wszystkich piosenek, które są emitowane zamiast audycji.

Do zakończenia strajku pracowników radia namawia sam premier Manuel Valls, mówiąc, że należy powrócić do przerwanych rozmów pomiędzy związkami zawodowymi a kierownictwem radia. Jest to najdłuższy strajk we francuskim radiu od 10 lat, a wszystko wskazuje na to, że rekord może zostać pobity. W 2004 roku dziennikarze Radio France odeszli od mikrofonów na 18 dni. Obecny strajk trwa już 16 dni, a związki zapowiedziały, że potrwa on jeszcze co najmniej do najbliższego wtorku.

"Jesteśmy dumni z naszej pracy"

"Ta firma stanowi naszą tożsamość, nasze DNA, naszą teraźniejszość i przyszłość", napisała w artykule dla dziennika "Le Monde" Valeria Emanuele, krajowa sekretarz związku zawodowego pracowników francuskiego radia publicznego. "Jesteśmy niezwykle dumni z naszej pracy. Dlatego dziś jesteśmy tak zbulwersowani, widząc, że jesteśmy tylko pionkami w żałosnej grze o władzę."

Radio France jest utrzymywane w 100 proc. z budżetu państwa, a większość pieniędzy na jego funkcjonowanie pochodzi z abonamentu radiowo-telewizyjnego. Stacje nie emitują reklam.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: