Grozili Sobczak po pogrzebie Niemcowa: "Ty będziesz następna". Będzie przesłuchanie ws. pogróżek

Po pogrzebie Borysa Niemcowa nieznajomy podszedł do dziennikarki opozycyjnej Kseni Sobczak i powiedział: "Niech pani ma to na uwadze: będzie pani następna". Świadkiem zdarzenia był redaktor naczelny opozycyjnego radia Echo Moskwy. MSW wezwało go na przesłuchanie.

O zajściu Ksenia Sobczak poinformowała na swoim Twitterze: "Przy wyjściu z Centrum Sacharowa (gdzie odbywał się pogrzeb Borysa Niemcowa - red.) staliśmy z Aleksiejem Wenediktowem (red. nacz. radia Echo Moskwy - red.) i rozmawialiśmy o Borysie. Podszedł człowiek: "Niech pani ma to na uwadze: będzie pani następna, Ksenio".

Wenediktow został już wezwany do rosyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych na przesłuchanie w sprawie pogróżek - podaje rosyjski portal RBK. Redaktor naczelny Echa Moskwy potwierdził, również na Twitterze, że stawi się na przesłuchaniu.

Jak podaje Lenta.ru, Sobczak już wcześniej dostawała pogróżki w komentarzach pod wpisem na Twitterze, w którym zawiadamiała o śmierci Niemcowa . Komentujący używali anonimowych kont. Pisali: "I ciebie pochowamy", "O pani nawet wspominać będą z odrazą", "Będziesz następna".

Sobczak przygotowywała raport z Niemcowem o Rosjanach w Donbasie

Ksenia Sobczak, dziennikarka opozycyjna, związana obecnie z niezależną Telewizją Dożdż, wcześniej celebrytka. Jest córką rosyjskiego polityka i prawnika, byłego mera Sankt Petersburga Anatolija Sobczaka, który zmarł w 2000 roku.

Sobczak, jak twierdzi, przygotowywała razem z Niemcowem raport dotyczący obecności rosyjskich wojsk w Donbasie.

Morderstwo Niemcowa pod Kremlem

55-letni Niemcow, jeden z liderów opozycji demokratycznej w Rosji, został zastrzelony w centrum Moskwy w piątek 27 lutego około godz. 23.40 (21.40 w Polsce). Strzelano do niego w plecy na Dużym Moście Moskworieckim, przylegającym do Wasiljewskiego Spusku, będącego przedłużeniem placu Czerwonego w stolicy Rosji. Sprawców nie schwytano.

Po jego śmierci, w niedzielę, zorganizowano w Moskwie marsz żałobny. Była to największa od lat akcja środowisk demokratycznych w Moskwie. Miała spokojny przebieg, choć siły specjalne policji OMON zatrzymały ok. 20 osób, w tym 15 nacjonalistów z organizacji Wola Narodu. Według policji w marszu wzięło udział 21 tys. osób. Niezależne źródła - stowarzyszenie Biały Licznik - mówią o około 52 tys. uczestników, a Telewizja Dożdż twierdzi, że było nawet 100 tys. osób.

Na świecki pogrzeb Niemcowa w Muzeum i Centrum Społecznym im. Andrieja Sacharowa w Moskwie przyszły setki ludzi. Na widok publiczny wystawiona została otwarta trumna z ciałem polityka. Potem ciało opozycjonisty złożono do grobu na cmentarzu Trojekurowskim w Moskwie.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: