Przez to zdjęcie Libańczycy chcą pozbawić swoją miss tytułu. "Zapozowała z wrogiem"

- Od pierwszego dnia, kiedy przyjechałam do Miami, by uczestniczyć w wyborach Miss Universe, unikałam Miss Izraela. W ogóle z nią nie rozmawiałam, a ona zrobiła nam zdjęcie z zaskoczenia - tak tłumaczy się Miss Libanu, która już wkrótce może stracić ten tytuł.

Dlaczego istnieje taka możliwość? Wszystko zaczęło się po tym, jak Miss Izraela reprezentująca ten kraj w konkursie Miss Universe opublikowała w internecie tzw. selfie, na którym widać ją wraz z Miss Libanu.

"Jest na zdjęciu z wrogiem"

Działo się to podczas przygotowań do wyborów Miss Universe w Miami. Laureatkę tego międzynarodowego konkursu piękności poznamy już 25 stycznia.

Publikacja zdjęcia wywołała burzę w libańskich mediach. Pojawiły się głosy, że miss tego kraju powinna stracić tytuł, bo pojawiła się na zdjęciu z wrogiem. Izrael i Liban są bowiem w stanie wojny, choć od 2006 roku konflikt między nimi nieco ucichł.

Tłumaczenia Miss Libanu

Libańska piękność nie zamierza jednak tak łatwo rozstać się z tytułem. - Od pierwszego dnia, gdy przyjechałam do Miami, bardzo uważałam, by nie pojawić się na żadnym zdjęciu z Miss Izraela ani nawet z nią nie rozmawiać. Ona próbowała zrobić sobie ze mną zdjęcie kilka razy - tłumaczy się kobieta.

- Właśnie robiłam sobie zdjęcie z Miss Japonii i Słowenii. Nagle doskoczyła do nas Miss Izraela, zrobiła znienacka selfie i opublikowała je w sieci - dodaje Miss Libanu.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: