Sobiech: Miller "wyprowadzi" sztandar SLD. Jesienią mogą wylądować poniżej progu wyborczego

- Dla topniejącego elektoratu SLD kandydatura Magdaleny Ogórek jest pewnym żartem - uważa socjolog dr Robert Sobiech. Jak mówił w TOK FM, kandydatura dziennikarki to "mrugnięcie do młodszego elektoratu". Wg Grzegorza Napieralskiego, jeśli Ogórek nie uzyska dwucyfrowego wyniku, to bardzo trudno będzie SLD o sukces w wyborach parlamentarnych.

W pierwszym sondażu, po ujawnieniu przez SLD kandydatki na prezydenta, Magdalena Ogórek uzyskała 6 proc. poparcia.

Socjolog dr Robert Sobiech nie ma wątpliwości, że władze Sojuszu Lewicy Demokratycznej podjęły złą decyzję. Jak stwierdził w TOK FM, liderzy nie mają pomysłu na partię, nie wiedzą, jak ma wyglądać przyszłość największego lewicowego ugrupowania. I zaproponowanie Magdaleny Ogórek jest "mrugnięciem okiem do młodego elektoratu". - Pokazaniem: mamy taką fajną kandydatkę, która jest medialna, dobrze wykształcona. Ale ja myślę o reakcji topniejącego elektoratu SLD. Dla nich taka kandydatka jest pewnym żartem - ocenił.

Sztandar wyprowadzić

Według dr Sobiecha, finał polityki władz SLD jest oczywisty. - Leszek Miller prowadzi Sojusz Lewicy Demokratycznej do wyprowadzenia sztandaru. Jesienią mogą wylądować poniżej progu 5 proc.

Były szef SLD Grzegorz Napieralski, w dniu ogłoszenia kandydatury Magdaleny Ogórek, dowiedział się, że jest zawieszony w prawach członka partii - za krytykowanie władz ugrupowania. Polityk uważa, że przed kandydatką stoi bardzo poważne wyzwanie.

- Musi w wyborach prezydenckich uzyskać dwucyfrowy wynik. Wiemy z doświadczenia, że jeśli nie będzie dwucyfrowego wyniku, to zagrożony będzie dobry rezultat w wyborach parlamentarnych - mówił w TOK FM.

Napieralski podkreśla, że zapamiętał Ogórek jako osobę bardzo pracowitą, "kompetentną i oddaną swoim zajęciom". Takie zdanie wyrobił sobie przed laty, kiedy dzisiejsza kandydatka na prezydenta pracowała w biurze parlamentarnym SLD. - Nie miałem okazji rozmawiać z nią o kwestiach ideowych. Wiem tylko, że jest osobą bardzo pracowitą. Kiedy wystartowała w wyborach parlamentarnych bardzo się starała, przykładała się.

Więcej o: