Trwa nagonka na WOŚP. To już obsesja? "Aroganckie sukinsyny", "tylko dzieciaków żal..."

Wysyp negatywnych komentarzy przeciwko WOŚP oraz Jurkowi Owsiakowi jest w tym roku wyjątkowo obfity. Dziennikarze i politycy współczują dzieciom chodzącym z puszkami, zarzucają "aroganckim" organizatorom paraliż miasta, wrzucających pieniądze do puszek nazywają członkami sekty.

Trwa 23. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W czasie gdy 120 tys. wolontariuszy zbiera pieniądze do puszek, a jeszcze więcej osób wychodzi na spacer i czeka na wieczorne koncerty, część publicystów i polityków nie szczędzi obelg pod adresem zarówno organizatorów imprezy, jak i uczestników. To swego rodzaju kulminacja corocznego festiwalu zarzutów pod adresem Jurka Owsiaka.

Łukasz Warzecha, publicysta tygodnika wSieci:

Później Warzecha nieco ochłonął i po części wytłumaczył się ze swojego wpisu. Wyjaśnił, że wpis był "zbyt emocjonalny", a on nie miał na myśli uczestników imprezy, tylko organizatorów biegu w ścisłym centrum Warszawy.

"Żeby nie było wątpliwości: mój wcześniejszy tłit (ten o sukinsynach) był zbyt emocjonalny. Nie miałem na myśli uczestników imprezy. Miałem na myśli organizatorów biegu, który sparaliżował ścisłe centrum. Jak zwykle w takich sytuacjach panował chaos."

Jolanta Szczypińska, posłanka PiS:

Samuel Pereira, Gazeta Polska:

Rafał Ziemkiewicz, publicysta:

Kontrowersje.net:

Wojciech Mucha, Fronda:

Michał Karnowski, wSieci:

Irena Szafrańska, publicystka:

Lech Makowiecki, bloger:

Zobacz relację na żywo z 23. finału WOŚP >>>

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: