Senatorowie PO "zrujnowali" ustawę o ochronie zwierząt? Kolarska-Bobińska: Będę przekonywała do kompromisowej wersji

Senat wprowadził do ustawy o ochronie zwierząt poprawki, które niweczą kompromis ustalony między naukowcami a obrońcami praw zwierząt. - To nie jest tak, że minister może pójść i zarządzić - broniła się w Poranku Radia TOK FM Lena Kolarska-Bobińska, minister nauki. Obiecała, że będzie lobbować za kompromisową wersją dokumentu.

Wraca sprawa rządowej ustawy o doświadczeniach na zwierzętach. Jak zauważyła w Poranku Radia TOK FM Dominika Wielowieyska, wypracowany z naukowcami i obrońcami praw zwierząt kompromis został zrujnowany w Senacie. I to przez senatorów PO.

"To tylko element porozumienia"

Poszło o skład komisji etycznych, które wydają zezwolenia na eksperymenty na zwierzętach. Według ustawy połowę jej składu mieliby stanowić humaniści i obrońcy praw zwierząt. Jednak senatorzy chcą, by w komisjach wciąż dominowali naukowcy-eksperymentatorzy. - Kompromis dotyczył wielu kwestii, kilkanaście spraw zostało zaakceptowanych. A to jest tylko jeden element całego porozumienia - przekonywała w Poranku Radia TOK FM Lena Kolarska-Bobińska, minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Kolarska-Bobińska przyznała, że "nie można tracić z oczu" interesów naukowców i pacjentów, którzy korzystają na badaniach. - Jeśli we Wrocławiu zachwycamy się, że przywrócono człowiekowi możliwość poruszania się, to także dlatego, że przez wiele lat prowadzono badania nad zwierzętami. Należy jednak ograniczyć, wyeliminować ból, niepotrzebne cierpienie tych zwierząt - mówiła.

"Będę przekonywała senatorów"

Wielowieyska zaznaczyła jednak, że ostatecznie decyzja Sejmu w sprawie ustawy jest polityczna. - To nie jest tak, że minister może pójść i zarządzić - broniła się Kolarska-Bobińska. - Będę jednak przekonywała senatorów, żeby przywrócić kompromisową wersję - obiecała.

Więcej o: