Bono złamał rękę w sześciu miejscach. "Nie wiem, czy będę mógł jeszcze grać na gitarze"

- Nie jest jasne, czy kiedykolwiek zagram jeszcze na gitarze - napisał Bono na stronie U2. W zeszłorocznym wypadku na rowerze wokalista złamał rękę aż w sześciu miejscach. - Rehabilitacja była trudniejsza niż myślałem - dodał Bono.

- Gdy piszę ten post, nie jest jasne, czy kiedykolwiek zagram jeszcze na gitarze. Zespół przypomniał mi, że ani ich istnienie, ani istnienie zachodniej cywilizacji od tego nie zależy - napisał Bono na stronie U2 w swoim alfabetycznym podsumowaniu roku 2014 . - Złamałem rękę, ramię, łokieć i kości twarzy, ale prawdziwym urazem, jakiego doznałem w tym roku to moja urażona duma Irlandczyka - dodał.

Wokalista, którego pomimo ewentualnych przykrych konsekwencji wypadku najwyraźniej nie opuszcza dobry humor, wytłumaczył następnie, dlaczego informacja o kontuzji znalazła się pod literą "I jak irlandzka duma" ("I as Irish pride"): - Teraz już wszyscy wiedzą, że pod moim dresem miałem na sobie żółto-czarne szorty z Lycry. Tak. LYCRA. To nie jest zbytnio rockandrollowe - żartował.

Piosenkarz uległ wypadkowi na rowerze w listopadzie zeszłego roku. Złamał rękę w sześciu miejscach i uszkodził oczodół. Przeszedł operację, a po niej rehabilitację, która okazała się "trudniejsza niż myślał". Muzyk odwołał wszystkie występy i wywiady na początku 2015 roku, by móc skupić się na rehabilitacji - podaje brytyjski dziennik "The Guardian".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Bieńkowska, Putin, wybory... [NAJLEPSZE MEMY ROKU] >>>

Więcej o: