Kierowca zajeżdża drogę, potem oddaje strzał? "Polska wieś na drodze", "jazda jak w GTA", [WIDEO]

Mężczyzna jadący czarną toyotą yaris wielokrotnie zajeżdża drogę innemu kierowcy, potem próbuje go nawet zepchnąć z drogi. Na koniec grozi kierującemu - który zarejestrował kamerką całe zdarzenie - czymś, co przypomina pistolet gazowy i prawdopodobnie oddaje strzał. Nagranie, opublikowane później w serwisie YouTube.com, wywołało burzliwą dyskusję wśród internautów.

"Prawie jak GTA", "nic nie usprawiedliwia takiego zachowania na drodze" - to tylko część z komentarzy, które pojawiły się pod wideo zatytułowanym "Polska wieś na drodze". Jego autor zarejestrował na nim niebezpieczną jazdę innego użytkownika ruchu:

 

Według części komentatorów nagranie to dobry przykład "drogowego chamstwa" na polskich drogach. Inni zwracają jednak uwagę na fakt, że film nie przedstawia całości zdarzenia.

"Napisz tylko, co mu zrobiłeś, że wpadł w taki szał. Bo domyślam się, że do czegoś musiało dojść, skoro podłożyłeś muzykę. Czy w 14 s on nie chciał Ciebie wpuścić?", "tutaj zaczyna się od wymuszenia pierwszeństwa przy włączaniu się do ruchu. Mógł go wpuścić, ale wcale nie musiał. Tak czy siak jeden i drugi siebie wart" - piszą.

"Za wykroczenia odpowiedzą prawdopodobnie obaj kierowcy"

Sprawę bada też sosnowiecka policja. - Ciekawe są obydwie osoby. Mamy tu całą serię wykroczeń: na pewno nieprawidłowe wyprzedzanie, najechanie na linię krawędzi jezdni, nieodpowiednie zmiany pasa ruchu - mówi w rozmowie z portalem tvn24.pl mówi Piotr Simiński, zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu. Funkcjonariusz podkreśla, że za wykroczenia drogowe odpowiedzą najprawdopodobniej obaj kierowcy.

Jak dodaje, policjanci potwierdzili, że do zdarzenia doszło w tym tygodniu, znają już też personalia kierowcy toyoty. Mężczyzna zostanie teraz wezwany do złożenia wyjaśnień na komendzie. Mundurowym będzie musiał wytłumaczyć się również z tego, czy rzeczywiście użył broni.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

"Wszyscy w sali weselnej płakali". Mąż naprawdę zaskoczył swoją żonę>>

Więcej o: