Michalski: Pieni康ze zainwestowane w Sikorskiego przynios造 zwrot. Pos這wie PiS? "Drobne z這dziejaszki"

Czy marsza貫k Sikorski powinien zosta ukarany za wydatki z ostatnich siedmiu lat? Czy kwoty te by造 zbyt wysokie? - Jak obliczymy pieni康ze wydawane od urodzenia na znaczki pocztowe, to oka瞠 si, 瞠 jeste鄉y wariatami filatelistyki - m闚i Cezary Michalski z Krytyki Politycznej w TVN24.

- Woda sodowa uderzyła do głów drobnym złodziejaszkom i ich żonom. Byli przekonani, że już rządzą w tym kraju, ustalają nawet kwestię picia alkoholu na pokładzie samolotu. Rządziliby już od dawna, gdyby nie sfałszowane wybory - ironizował Cezary Michalski z Krytyki Politycznej w TVN24.

- Teraz, żeby osłonić tych złodziejaszków, walnie się w polskie państwo i uczyni je jeszcze bardziej dziadowskim - stwierdził i podkreślił, że - choć nie jest PR-owcem marszałka Sikorskiego, to warto zauważyć, że ten jest posłem z odległego od Warszawy okręgu, a okres rozliczenia to aż siedem lat. - Jak obliczymy pieniądze wydawane od urodzenia na znaczki pocztowe, to okaże się, że jesteśmy wariatami filatelistyki. To po prostu oszustwo i populizm - dodał.

Michalski zwrócił też uwagę na wypowiedź Jarosława Gowina, który uważa, że wyjeżdżanie jest okradaniem polityków, a on sam był w delegacji tylko dwa razy. - Minister sprawiedliwości wie, że 75 proc. polskiego prawa jest implantacją prawa unijnego, które ustala się właśnie między ministrami europejskimi. To populistyczna gra - uważa.

Zasady korporacyjne

Katarzyna Kolenda-Zaleska, również obecna w studio, zastanawiała się, czy w Polsce nie powinno być tak, "jak w dojrzałych demokracjach, gdzie do polityki idą ludzie majętni". - Problem polega na tym, że ci którzy zarobili pieniądze wcale się do polityki nie pchają, bo ona jest, jaka jest. Kompletnie ich to nie rajcuje - mówiła dziennikarka.

Michalski przypomniał natomiast o milionerach Słowacji i Czech, którzy "kupili sobie kawałek polityki". - Przy całym szacunku dla gigantycznych biznesowych talent闚 i ciężkiej pracy pana Solorza czy pana Kulczyka, gdyby kupili sobie kawałek polityki, to zajmowaliby się obniżeniem podatków i tym jak wyprowadzić pieniądze do Luksemburga - ocenił.

Według dziennikarki TVN24, "człowiek przyzwoity nie łaszczy się na to, że tysiąc, czy dwa tysiące sobie urwie od kogoś".

- Może w Sejmie powinny zacząć obowiązywać zdrowe korporacyjne relacje? Mój mąż często jeździ w delegacje i nie może powiedzieć: wyjeździłem tyle. Ma kartę na stację benzynową. Wszystko jest wyliczone - liczba kilometrów, ile benzyny wziął - tłumaczyła Kolenda-Zaleska.

Zasługi rozgrzeszają Sikorskiego?

Michalski wziął też pod uwagę nadszarpniętą reputację jednego z oskarżycieli. - Po jednej stronie mamy redaktora "Wprost", który był skazany za wymuszanie pieniędzy, ukrywał się przed policj w Rosji, a po drugiej stronie człowieka, który razem z Karlem Bildem zbudował politykę wschodnią UE - stwierdził.

Zdaniem prowadzącego program Jarosława Kuźniara "to go nie rozgrzesza". - Nie możemy więcej wybaczać Sikorskiemu, a mniej Hofmanowi - dodał.

- Moim zdaniem każda złotówka zainwestowana w Sikorskiego przyniosła zwrot, a złotówka zainwestowana w Hofmana zwrotu nie przyniosła - podsumował Michalski.

Zobacz wideo
Wi璚ej o: