Pożar apartamentów w Los Angeles. Zamknięta autostrada w centrum miasta [ZDJĘCIA]

Strażacy walczą z ogniem w centrum Los Angeles. Płonie kompleks apartamentów, który był w trakcie budowy. Nie wiadomo, czy ktoś był na miejscu. Pożar wygląda naprawdę groźnie.

Wielki chmury dymu unoszą się nad miastem. Z powodu pożaru zamknięta jest część autostrady.

Trwa walka z ogniem

Pożar wybuchł w nocy, strażacy nie podają jego przyczyny. Na razie trwa walka z ogniem, który dosyć szybko się rozprzestrzenia. Jak podaje portal latimes.com prawdopodobnie na miejscu nie było ludzi. Brak ofiar strażacy będą mogli jednak potwierdzić dopiero po zakończeniu akcji.

DTLA is on fire! #dtlafire #dtla #fire

Zaniepokojeni mieszkańcy obserwują, czy ogień nie rozprzestrzenia się dalej. Pożar widać z odległości kilku kilometrów. Straż pożarna zamknęła częściowo dwie główne autostrady w pobliżu płonącego kompleksu apartamentów.

So the building across my apartment is in f*cking flames!

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: