Piasecki: To Duda może zmusić prezydenta do wysiłku i pełnokrwistej kampanii

Bronisław Komorowski może być pewny reelekcji? Niekoniecznie. Zdaniem Konrada Piaseckiego kampania może nie być dla niego "spacerkiem". W "Rzeczpospolitej" dziennikarz zauważa, że młody kandydat - a takim jest Andrzej Duda z PiS - może zmusić prezydenta do zaciętej walki.

Komorowski stanął po jednej ze stron barykady - zauważa Konrad Piasecki z RMF FM na łamach "Rzeczpospolitej". Publicysta twierdzi, że "w powyborczy krajobraz prezydent wkroczył z rzadko spotykaną u niego mocą i ostrością".

Ostre słowa prezydenta

Prezydent po kłopotach PKW z podsumowaniem wyborów uznał, że lansowanie tezy o konieczności powtórzenia głosowania to odmęty szaleństwa. Szaleństwem, w ocenie Komorowskiego, była też "próba odwołania PKW w trakcie trwania wyborów", w oczekiwaniu na drugą turę.

Według Piaseckiego te słowa zabrzmiały - w porównaniu z codzienna retoryką Komorowskiego - "wyjątkowo zdecydowanie". Jego zdaniem "ulokowały prezydenta, na co dzień unikającego stawania po jednej ze stron barykady, na czele obozu polityków broniących tezy o tym, że wybory, choć być może niedoskonale przeprowadzone, były jednak uczciwe".

Komorowski kontra Duda

Publicysta zastanawia się, jak wydarzenia z wyborów samorządowych wpłyną na przyszłe wybory prezydenckie. "Bronisław Komorowski mimo sprzyjających mu sondaży nie za bardzo wierzy - jak mówią jego współpracownicy - w to, że kampania wyborcza będzie dlań spacerkiem, który szybko i łatwo doprowadzi go do ponownego objęcia funkcji" - pisze Piasecki.

Przyczynkiem do tego ma być, zdaniem dziennikarza, "stosunkowo młody i mający niewiele do stracenia kontrkandydat" - Andrzej Duda. Według Piaseckiego to on może zmusić prezydenta do wysiłku i "pełnokrwistej kampanii".

Piasecki wychodzi z tezą, że "prezydent niedługo zapewne zacznie cieplej mówić o ruchu ludowym i uśmiechać się do wyborców lewicowych, bo ich wsparcie (zwłaszcza gdyby PSL nie wystawił swojego kandydata) może (...) dać mu wygraną już w pierwszej turze".

Więcej o: