"Czarna wdowa" zatrzymana. Japonka jest podejrzana o zabójstwo 7 partnerów

Chisako Kakehi, 67-letnia Japonka jest posądzona o zabójstwo 7 mężczyzn. Kobieta prawdopodobnie zabiła swoich czterech mężów i trzech mężczyzn, z którymi się spotykała. Wszystko po to, żeby dostać odszkodowanie po ich śmierci. Kobieta nazwana przez media "Czarną wdową" zgromadziła w ten sposób majątek w wysokości 4,3 mln funtów.

- Nikogo nie zabiłam. Nie wiem, jak użyć cyjanku, niech mi ktoś to powie - tłumaczyła się Chisako Kakehi dziennikarzom. Kobieta twierdzi, że jest niewinna. Jak podaje gazeta Telegraph dowody mówią jednak co innego.

Kobieta została zatrzymana wczoraj w Kioto, po tym, jak po sekcji zwłok jej męża w organizmie mężczyzny wykryto cyjanek.

Zobacz wideo

Zabijała cyjankiem?

Policja rozpoczęła dochodzenie pod koniec ubiegłego roku, po śmierci Isao Kakehi. 75-latek nagle przewrócił się i stracił przytomność w domu w Muko, zaledwie miesiąc po ślubie z Chisako Kakehi. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie zmarł. Sekcja zwłok wykazała, że w jego organizmie był cyjanek.

Jak się okazało, trzy miesiące wcześniej w restauracji zmarł chłopak, z którym kobieta również się spotykała. W jego krwi odkryto truciznę. Jeszcze wcześniej, w marcu 2012 roku inny narzeczony Chisako Kakehi zginął, bo spadł z motocykla. Jako przyczynę śmierci 71-latka podano wtedy zatrzymanie akcji serca. Po wyjściu na jaw przyczyny śmierci ostatniego męża "czarnej wdowy", policja przeprowadziła testy z pobranej wcześniej krwi motocyklisty. Okazało się, że on także prawdopodobnie został otruty cyjankiem.

Mordowała od 1994 roku

Pierwszy mąż Chisako Kakehi zmarł w 1994 roku, miał 54 lata. Kolejnego japonka poznała za pośrednictwem agencji matrymonialnej. Zmarł w 2006 roku w wieku 69 lat. Powodem miał być wylew. Trzeci mąż "czarnej wdowy" miał 75-lat i zmarł w 2008 roku. Później kobieta spotykała się z mężczyzną, który miał raka. Choroba miała go zabić rok po tym, jak się poznali.

Po śmierci każdego mężczyzny kobieta otrzymywała pieniądze z ubezpieczenia. W ten sposób zgromadziła majątek w wysokości 4,3 mln funtów.

Grozi jej dożywocie

Chisako Kakehi była kilkakrotnie przesłuchiwana w związku ze zgonami mężów i mężczyzn, z którymi się spotykała. Prokuratura dopiero teraz zdecydowała się na areszt. Jeśli śledczy udowodnią, że to Chisako Kakehi zabiła swoich byłych parterów, grozi jej kara dożywotniego więzienia.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: