SLD zdemaskowało "zieloną ośmiornicę". "Dla PSL najważniejsze jest, by trwać przy władzy"

SLD chce w wyborach samorządowych odebrać głosy PSL. Dlatego, jak mówi sekretarz partii Krzysztof Gawkowski, pokazują wyborcom, że od 25 lat rządzi "zielona ośmiornica". - Podpisuję się pod wszystkim, co mówi Gawkowski. Jeżeli ugrupowaniu jest obojętne, czy rządzi z prawicą czy z lewicą, to nasuwają się bardzo brutalne określenia - komentował w TOK FM Leszek Miller.

Do wyborów samorządowych zostało jeszcze 10 dni, ale SLD już odtrąbiło sukces. Sekretarz partii Krzysztof Gawkowski, w rozmowie z "GW", obwieścił: "SLD już dzisiaj jest zwycięzcą tej kampanii". "Udało się pokazać, że przez 25 lat w samorządzie rządzi "zielona ośmiornica". Partia ludzi, którzy zapisali się do PSL, by dostać pracę i stanowiska. Tę PSL-owską sitwę trzeba odsunąć od władzy" - grzmi Gawkowski.

Pod słowami sekretarza partii obiema rękami podpisuje się Leszek Miller. - "Zielona ośmiornica" to system wzajemnych zależności, powiązań. Proszę zwrócić uwagę, że partia, o której mówi pan Gawkowski, to ugrupowanie, które rządzi w wolnej Polsce prawie cały czas. Jeżeli ugrupowaniu jest obojętne, czy rządzi z prawicą czy z lewicą, to nasuwają się bardzo brutalne określenia. Ale nie chcę ich używać - mówił w "Poranku Radia TOK FM".

Najważniejsze: być u władzy

Polskie Stronnictwo Ludowe było wsparciem dla SLD przy budowie rządów Józefa Oleksego. Włodzimierza Cimoszewicza, Leszka Millera. Współpraca zakończyła się głośnym rozstaniem. Koalicjanta pozbył się Miller, w marcu 2003 roku. Poszło o brak wsparcia ludowców dla rządowej ustawy o winietach.

- To przepełniło czarę goryczy. Nie mogłem dłużej tolerować, że mam koalicjanta, który chce być jednocześnie w rządzie i opozycji. Po tej lekcji PSL wie, że bycie wyrzucanym nie opłaca się tej partii. Najważniejsze, żeby trwać przy władzy - ocenił Leszek Miller.

Najnowszą odsłoną napięć między SLD a PSL jest wniosek Sojuszu o odwołanie min. Marka Sawickiego. Posłowie lewicy zbierają podpisy pod wnioskiem w tej sprawie. - Jak się okaże, że większość sejmowa uważa Marka Sawickiego za dobrego ministra, to przyjmiemy to do wiadomości. I tak najważniejsze, co rolnicy myślą o ministrze rolnictwa - mówił gość "Poranka Radia TOK FM".

"Stereotypowa rodzina PSL: Ojciec - poseł, syn - sołtys, wnuczka - asystentka posła>>

Więcej o: