Kopacz na prośbę BOR przeprowadzi się do rządowej willi

Premier, tak jak jej poprzednicy, zamieszka w willi przy Parkowej. Choć wcześniej zapowiadała, że zostanie w hotelu poselskim, teraz na prośbę BOR ma jednak zmienić lokum. Jak podaje ?Rzeczpospolita?, Kopacz przeprowadzi się tuż po remoncie.

Dom Poselski nie jest odpowiednim miejscem dla premiera - do takiego wniosku doszli pracownicy BOR i wpłynęli na zdanie Ewy Kopacz, co do jej miejsca zamieszkania.

Wielka willa kontra mały pokój

Wnętrze 480-metrowej rządowej willi robi wrażenie. Na dole jest hol, salon, kuchnia i jadalnia, na piętrze gabinet, dwie sypialnie i garderoba. Dodatkowo na poddaszu są pomieszczenia rekreacyjne, a w piwnicy schron ze stanowiskiem dowodzenia na wypadek wojny. Już niebawem w takich luksusach zamieszka premier.

Ewa Kopacz od kilku lat mieszka w niewielkim pokoju w hotelowym sejmiku. Po tym, jak objęła stanowisko szefa Rady Ministrów pojawiła się przed nią możliwość zmiany lokalu. Postanowiła jednak zostać w Domu Poselskim. Aż do teraz.

BOR chce przeprowadzki

Jak podaje Rzeczpospolita do zmiany decyzji nakłonił ją BOR. - Jesteśmy zobowiązani do tego, by zapewnić ochronę pani premier w każdym miejscu - mówi "Rz" mjr Dariusz Aleksandrowicz, rzecznik BOR. - Jednak oczywiście dużo łatwiej będzie nam wykonywać zadania w willi przy ul. Parkowej.

Były szef ochrony Aleksandra Kwaśniewskiego, Jerzy Dziewulski przyznał na łamach "Rz", że pozostanie premier w hotelu to absurdalny pomysł. - Zgodnie z zasadami ochrony BOR powinien wyłączyć całe piętro, zamontować instalację obserwacyjną, rejestrującą m.in. godziny otwarć drzwi, ustawić ludzi na posterunku i kontrolować wszystkich wchodzących do hotelu - tłumaczy.

Mieszkali tu wszyscy

BOR biorąc pod uwagę ten fakt, poprosił premier o zmianę miejsca zamieszkania. Tym bardziej że agenci mają sporą praktykę w ochranianiu ludzi w rządowej willi. Wcześniej mieszkali tam niemal wszyscy premierzy począwszy od Hanny Suchockiej, m.in. Jarosław Kaczyński i Donald Tusk.

W czasach PRL w budynku mieszkali państwowi dygnitarze, m.in. Edward Gierek

Na drodze stanął grzyb

Przeprowadzka pani premier ma mieć miejsce w tym miesiącu. Zanim to się stanie w budynku trzeba przeprowadzić remont. Na jednej ze ścian rządowej willi wyszedł grzyb. Dopiero po jego usunięciu Ewa Kopacz zamieni pokój w hotelu poselskim na posiadłość przy Parkowej.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: