W szeregach Państwa Islamskiego walczą terroryści z 80 krajów

Szacunki CIA są zatrważające, jak podaje Washington Post, który się na nie powołuje, blisko 15 tys. ludzi z całego świata wstąpiło już w szeregi wojsk Państwa Islamskiego. Ich celem jest obalenie reżimu prezydenta Baszara al-Asada.

Ludność z ponad 80 krajów zjeżdża do Syrii. Państwo Islamskie cały czas prowadzi bardzo aktywną kampanię rekrutacyjną wśród zwolenników dżihadu i kalifatu. Swoich sojuszników szuka głównie poprzez social media.

h65h56hh65h56h 56h56h56h fot. Gazeta.pl

Muzułmanie łączą siły

Wśród bojówek jest wielu muzułmanów, którzy na stałe mieszkali w Stanach Zjednoczonych , Unii Europejskiej czy w Australii. Zjawisko to mocno niepokoi rządzących, którzy zastanawiają się, co te osoby mogą zrobić po powrocie do swoich krajów ojczystych.

Najwięcej dżihadystów Państwa Islamskiego pochodzi z Tunezji, Arabii Saudyjskiej i Jordanii. Europejczycy jednak też się angażują. Najwięcej osób wyjechało z Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Holandii.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Lubisz aplikację Gazeta.pl LIVE? Zagłosuj na nas!

Więcej o: