Odwołali dyrektora WORDu, ale po kilku godzinach zatrudnili go znowu

Jerzy Michalak, wicemarszałek Dolnego Śląska, wpadł na pomysł, żeby zmienić dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego we Wrocławiu. Grzegorz Kajca został więc odwołany w środowy poranek. Pod koniec pracy dowiedział się, że nadal będzie pełnił swoją funkcję, bo kandydat na jego miejsce wycofał się.

Zarząd Województwa Dolnośląskiego tego samego dnia zwolnił i zatrudnił tego samego dyrektora. Brzmi kuriozalnie, ale to szczera prawda. Jak nieoficjalnie dowiedział się serwis gazeta.pl, proponowany przez wicemarszałka kandydat wycofał się. Przyczyną miały być problemy osobiste.

Nie było wyjścia

Jak tłumaczą urzędnicy, skoro wybrana osoba zmieniła zdanie, nie było sensu szukać kogokolwiek na to miejsce. Najlepszym rozwiązaniem był powrót do pierwotnej sytuacji. W ten oto sposób urzędnicy zafundowali Grzegorzowi Kajcy kilka godzin przerwy w pełnieniu funkcji dyrektora WORD.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: