Dziennikarze Radia PiN płaczą podczas ostatniej audycji. "Kończy się coś bardzo ważnego"

Choć dziennikarze Radia PiN żegnali się ze słuchaczami w czwartek, dopiero dziś w sieci pojawił się film z ostatniej audycji nadanej przez rozgłośnię. Widać na niej płaczących redaktorów stacji, a także wzruszonego Macieja Ulewicza. - Na pewno będę chlipał, mazał się, będzie mi się łamał głos. Ale do tego już się przyzwyczailiście - zapowiedział przed rozpoczęciem programu.

Ostatnie audycje zostały wyemitowane w Radiu PiN w czwartek. Tego dnia prowadzący żegnali się ze słuchaczami, którzy żywo komentowali na Facebooku wiadomość o przekształceniu rozgłośni w popowo-rockowe Muzo.fm. "To chyba najsmutniejsza audycja, jaką słyszałem ostatnio", "Po cichu liczę, że to tylko zły sen", "To jedna z najgorszych wiadomości, jakie przeczytałam w ostatnim czasie" - to tylko niektóre z komentarzy na profilu Radia.

Z rozgłośnią trudno było się tez pożegnać dziennikarzom, co widać na emocjonalnym nagraniu z ostatniej audycji:

 

"To będzie bardzo trudna audycja, wiec wybaczcie wszelkie niedociągnięcia, bo jestem dość emocjonalnym, żeby nie powiedzieć histerycznym, redaktorem. Postaram się chyba jak zawsze, jak gdyby nigdy nic" - zapowiadał na Facebooku wieloletni dziennikarz radia i gospodarz audycji "Ulewiczas" Maciej Ulewicz.

- Kończy się coś bardzo ważnego. Cieszę się, że byliśmy w waszych domach przez 12 lat - dodał na początku programu. Ulewicz dziękował też kilkukrotnie całej ekipie radia: dziennikarzom, zapraszanym gościom, swojej realizatorce.

Radio PiN zmienia się w Muzo.fm

Na zmianę Radia PiN w Muzo.fm zgodziła się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Muzyczno-informacyjno-biznesowy profil rozgłośni musi jednak pozostać bez zmian.

Radio PiN nadawało swoje programy od 2002 roku; 5 lat później powiązało się kapitałowo z Polsatem.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Lubisz aplikację Gazeta.pl LIVE? Zagłosuj na nas!