Gdzie jest Kim Dzong Un? Północnokoreański przywódca od trzech tygodni nie pojawił się publicznie

Kim Dzong Un od ponad trzech tygodni nie pojawił się w północnokoreańskich mediach. Analitycy twierdzą, że prawdopodobnie poddaje się leczeniu. Blokada informacyjna tylko wzmaga spekulacje - donosi BBC.

Kim nie pojawił się wczoraj na otwarciu obrad Najwyższego Zgromadzenia Ludowego - koreańskiego parlamentu. Po raz ostatni publicznie wystąpił na początku września, podczas koncertu jego ulubionego girlsbandu - Grupy z Moranbong. Od tego czasu ani razu nie wystąpił w reżimowych mediach.

Kim na rehabilitacji?

Południowokoreański dziennik "Korea Jongjang Daily" twierdzi , że Kim prawdopodobnie przechodzi rehabilitację nogi, którą miał uszkodzić podczas uprawiania sportu. Północnokoreański dyktator jest podobno miłośnikiem wyścigów konnych.

Przywódca nie dotarł także na zjazd Socjalistycznego Związku Młodzieży, gdzie według doniesień miał wystąpić. Pogłoski o chorobie Kima dodatkowo spotęgowała nieobecność na obu uroczystościach Hwang Pyong-so - jego prawej ręki. Być może stan wodza jest na tyle poważny, że najbardziej zaufani współpracownicy wolą go nie opuszczać nawet na chwilę.

Pod koniec sierpnia Kim odwiedził wielką piekarnię i jedną z rządowych farm. Miał świetny humor i sypał żarcikami - zobacz zdjęcia >>>

Kim już trzykrotnie znikał na dłuższy czas. Ostatni raz w styczniu zeszłego roku, kiedy przez 18 dni nie pojawiały się nowe nagrania z jego udziałem, a północnokoreańska telewizja zmuszona była emitować swoje archiwalne materiały.

Zobacz też: Kim odwiedza fabryki. Zna się na wszystkim, więc każdemu da cenną radę. I szwaczce... >>>

Powtórka z rozrywki

Informacje na temat życia politycznego w Korei Północnej niemal zawsze oparte są na spekulacjach. Analogiczna sytuacja miała miejsce za rządów ojca obecnego przywódcy, Kim Dzong Ila. W 2008 roku świat obiegła informacja o tym, że rządzący wówczas Koreą dyktator zmarł 5 lat wcześniej na cukrzycę i od tamtego czasu zastępują go sobowtóry. Kilka miesięcy potem jego dłuższa nieobecność wywołała liczne spekulacje na temat złego stanu zdrowia Kima.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: