Obama: Nasi obywatele manifestują. Nie możemy udawać, że ich nie słyszymy. Szczyt klimatyczny ONZ [PODSUMOWANIE]

- Nasi obywatele manifestują. Nie możemy udawać, że ich nie słyszymy - apelował podczas wczorajszego szczytu klimatycznego w Nowym Jorku. To niejedyne ważne słowa, które padły podczas spotkań towarzyszących Zgromadzeniu Ogólnemu ONZ. O czym jeszcze rozmawiali światowi przywódcy i ambasadorzy organizacji?

1. Weekendowe demonstracje na rzecz ochrony klimatu

W niedzielę na ulice Nowego Jorku wyszły setki tysięcy ludzi, którzy wzięli udział w marszu na rzecz ratowania klimatu i - tym samym - planety. W największych metropoliach globu na rzecz ochrony klimatu demonstrowały tego dnia tysiące osób; protesty odbyły się m.in. w Londynie, Berlinie, Amsterdamie, Paryżu, Sztokholmie, Rzymie, Madrycie, Delhi, Melbourne, Rio de Janeiro.

 

To właśnie do tych protestów nawiązał we wczorajszym przemówieniu prezydent USA Barack Obama. - Nasi obywatele manifestują. Nie możemy udawać, że ich nie słyszymy. Musimy odpowiedzieć na ich apele - podkreślił podczas szczytu klimatycznego amerykański przywódca. Jak dodał, nowe globalne porozumienie ws. walki ze zmianami klimatycznymi musi zawierać poważne zobowiązania ze strony gospodarek wschodzących i wznieść się ponad podział na biedne i bogate kraje.

2. Obama: Walka z globalnym ociepleniem to zadanie USA i Chin

Obama przyznał, że na USA i Chinach, które emitują najwięcej gazów cieplarnianych, spoczywa obowiązek przewodzenia walce z tym globalnym zagrożeniem.

- Żaden kraj nie jest jednak w stanie sam podołać temu zadaniu - zauważył prezydent i przestrzegł, że klimat na kuli ziemskiej zmienia się szybciej niż podejmowane są wysiłki w celu rozwiązania tego problemu.

3. DiCaprio: Zarabiam na życie, udając. Ale wy nie. Teraz musicie...

Do zdecydowanej walki z ociepleniem klimatu przedstawicieli państw wzywał też Leonardo DiCaprio , mianowany "Orędownikiem Pokoju" Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Zobacz wideo

- Jako aktor udaję fikcyjne postacie rozwiązujące fikcyjne problemy. Dotychczas ludzkość tak właśnie traktowała zmiany klimatu - jako fikcję. Ale dziś wiemy, że jest inaczej - mówił aktor. - Ja zarabiam na życie, udając. Ale wy nie. Musicie teraz zmierzyć się z największym wyzwaniem ludzkości - dodał DiCaprio i podkreślił, że "nie wystarczy już, żeby ludzie wymienili żarówki i kupili hybrydowe samochody".

4. Ban Ki-moon: Nie jesteśmy tu, by rozmawiać, ale by przejść do historii

- Wychowałem się w ubogiej i rozdartej wojną Korei. Marzyłem wtedy o pokoju, dobrobycie i możliwościach - tymi słowami rozpoczął swoje przemówienie sekretarz generalny ONZ Ban Ki-moon. - To, że tu jestem, jest spełnieniem tych marzeń na wiele sposobów. Ale dziś marzenia ludzi na całym świecie wiszą na włosku. Zmiany klimatyczne grożą zachwianiem pokoju i możliwości, które mają miliardy ludzi. Dziś musimy ustawić świat na nowy kurs - apelował.

Ban Ki-moon tłumaczył, że teraz priorytetem powinno być ograniczenie emisji dwutlenku węgla. Jego zdaniem świat powinien też inwestować w nowe technologie, które pomogą zahamować ocieplenie klimatu oraz zmobilizować sektor prywatny do udziału w tych inwestycjach. - Nie jesteśmy tu, by rozmawiać, ale by przejść do historii - zakończył.

5. Hollande i Cameron obiecują walkę ze zmianami klimatycznymi

Podczas szczytu głos zabrali również prezydent Francji i premier Wielkiej Brytanii David Cameron. Francois Hollande zapowiedział, że "musimy zrobić wszystko, by zatrzymać wzrost temperatury i produkcji CO2". - Jest dla nas ważne, by wygrać tę bitwę. Porozumienie może zostać osiągnięte - zapewnił i podkreślił, że Francja podjęła już kroki mające na celu zmniejszenie emisji dwutlenku węgla i zwiększenie o 30 proc. udziału energii ze źródeł odnawialnych. Jego kraj ma też w kolejnych latach przeznaczyć na walkę z globalnym ociepleniem miliard dolarów.

Cameron wezwał natomiast do zawarcia w przyszłym roku paktu klimatycznego w Paryżu. Brytyjski premier dodał też, że jego kraj jest na dobrej drodze do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych o 80 proc. do roku 2050.

Na wczorajszym szczycie pojawiło się ponad 100 światowych przywódców, a samo spotkanie zostało zwołane w celu znalezienia podstaw dla nowego międzynarodowego traktatu ws. przeciwdziałania zmianom klimatu.

Nowojorski szczyt uczczono specjalnym oświetleniem Empire State Building:

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: