Mossad rekrutuje nowych szpiegów przez internet

Mossad rozpoczął internetową kampanię zachęcającą ludzi z całego świata do szpiegowania na rzecz Izraela. Jednym z jej elementów jest utrzymana w konwencji filmu szpiegowskiego reklamówka pokazująca, jak może wyglądać praca w wywiadzie.

- Niezależnie od religii, narodowości czy zawodu - zapraszamy do kontaktu z naszą organizacją - pisze Mossad na swojej nowej stronie. Ma ona pomóc w pozyskiwaniu współpracowników mogących dostarczyć izraelskiemu wywiadowi cennych informacji. Nieprzypadkowo strona dostępna jest także w arabskiej i perskiej wersji językowej. Jerozolima nie utrzymuje stosunków dyplomatycznych ani z Iranem, ani z większością państw arabskich, dlatego tradycyjne kanały pozyskiwania informacji są dla niej w tym regionie zamknięte.

Strona nie zdradza, rzecz jasna, zbyt wielu szczegółów na temat charakteru pracy w wywiadzie. Obiecuje jedynie dużo podróży oraz lepsze życie dla przyszłego agenta i jego rodziny. Dużo bardziej na wyobraźnię działa filmik, który agencja wywiadowcza umieściła wczoraj w serwisie YouTube.

 

Jego bohaterowie, na co dzień niczym niewyróżniający się obywatele, są tak naprawdę agentami specjalnymi wykonującymi trudne misje. W reklamówce przedstawiona jest operacja wykradania danych z jednego z biurowców w Tel Awiwie. - Wasze wyobrażenia to moja codzienność - przekonuje agentka, nazywając swoją pracę "zabawą nie dla dzieci". - To moja misja, może także i twoja - mówi na koniec.

Mossad, jak twierdzi izraelski dziennik "Haaretz" , od kilkunastu lat za pomocą coraz wymyślniejszych kampanii stara się przyciągnąć potencjalnych współpracowników. Nie jest to proste w obliczu dużej konkurencji ze strony szybko rozwijającego się w Izraelu sektora nowoczesnych technologii.

Potencjalni kandydaci już na wstępie są ostrzegani, że współpraca z izraelskim wywiadem może być dla nich niebezpieczna. Mossad radzi im, aby aplikację, którą można pobrać na stronie, wypełniali w sekrecie, najlepiej na komputerze, który nie da się w prosty sposób zidentyfikować jako ich własność.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: