"Jesteśmy mistrzami świata!" - zobacz, jak Polacy świętowali zwycięstwo naszych siatkarzy

Jeśli jesteście zwolennikami głośnego świętowania zwycięstw ulubionych drużyn, to powinniście zobaczyć wczorajszy doping dla polskich siatkarzy w wykonaniu Filipa Hajzera. Oczywiście dziennikarz "Dzień dobry TVN" nie był jedyną osobą podekscytowaną zwycięstwem naszej drużyny. Gratulacjom i radości, także ze strony celebrytów i polityków, w serwisach społecznościowych nie było końca.

Wczoraj około godz. 23 wystarczyło choć na chwilę wejść na Facebooka albo Twittera, aby przekonać się, co jest najważniejszym wydarzeniem dla Polaków. "Jesteśmy mistrzami świata!", "Mamy złoto!", "Polska mistrzem" - to tylko część haseł, jakie dominowały w internecie. Cieszyli się wszyscy, a gratulacje dla naszej drużyny płynęły z każdej strony.

"Polska mistrzem świata w siatkówce!!!!!!!!!!!! Jestem z was taka dumna chłopcy, dziękuję wam!" - napisała Agnieszka Radwańska po naszej wygranej.

"Brawo!!! Polska mistrzem świata. Gratulacje!!!" - cieszył się Krzysztof Kwiatkowski.

"Najpierw Legia roznosi Wisłę, potem Polska wygrywa z Brazylią i zostaje mistrzem świata. Uśmiecha mnie ten dzień" - napisał Andrzej Saramonowicz.

Post użytkownika Andrzej Saramonowicz .

Wszystkich chyba jednak przebił dziennikarz "Dzień dobry TVN" Filip Hajzer, który na Facebooku pochwalił się swoim dopingiem. Nie mamy pytań!

Post użytkownika Filip Chajzer .

Nie zapominajmy także o dopingu na ulicach. Zdjęcie sprzed katowickiego Spodka mówi samo za siebie:

A i jeszcze nagrania. Tak świętowali fani w Katowicach:

 

A tak w Opolu:

 

Oczywiście jeżeli chodzi o świętowanie zwycięstwa polskich siatkarzy, nie można nie wspomnieć o Bronisławie Komorowskim. Prezydent także dopingował naszą drużynę, czego dowód dawał na swoim fanpage'u na Facebooku.

Post użytkownika Bronisław Komorowski .

Ale to nie tym ściągnął na siebie uwagę kibiców w całej Polsce. Komorowski po wygranym meczu bowiem pozdrowił naszych... piłkarzy. Ot, może małe przejęzyczenie (choć na siatkarzy tez można mówić "piłkarze"), ale dla wielu kibiców - niewybaczalne. Na głowę prezydenta spadła lawina krytyki w internetowych komentarzach.

"Prezydent Komorowski tymi pozdrowieniami dla naszych "piłkarzy" przebił tamtą trzecią ligę hokejową minister Muchy, no doubt about it" - skomentował wpadkę Rafał Stec z "Gazety Wyborczej".

Poza tym Komorowskiemu dostało się także za oficjalne podziękowanie Zygmuntowi Solorzowi, który łaskawie zgodził się odkodować transmisję meczu na Polsacie. Nie brakowało uszczypliwości.

Post użytkownika Andrzej Saramonowicz .

A gdyby ktoś myślał, że temat zwycięstwa Polaków połączył naszych politycznych rywali, to się myli. Na szczęście są tacy, którzy komentarzami sprowadzają na ziemię.

Post użytkownika Polaki Tłiteraki .

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: