MEN: Sprzedawane w szkołach polisy ubezpieczeniowe są nieobowiązkowe

Początek roku szkolnego obfituje w oferty zbiorowych ubezpieczeń, proponowanych uczniom. Jak informowała ?Rzeczpospolita? ich ceny były często zawyżone, a rodzice mogli mieć wrażenie, że zakup polisy jest obowiązkowy. - Sugerowanie, że ubezpieczenie ma charakter obowiązkowy, to niedopuszczalna praktyka - informuje Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Szkoły to dla firm ubezpieczeniowych łakomy kąsek. Ubezpieczenie całej placówki to możliwość sprzedania setek polis w ramach jednej umowy. Wychowawcy po prostu prosili uczniów o opłacenie ubezpieczenia, nie informując, że jest ono dobrowolne.

List, podpisany przez Jerzego Denekę , zastępcę dyrektora Departamentu Zwiększania Szans Edukacyjnych MEN, ma sprawić, że rodzice, nauczyciele i dyrektorzy szkół uważniej będą przyglądali się umowom.

Nie chcesz się ubezpieczyć? Podpisz oświadczenie

W przypadku, gdy rodzice uczniów nie decydowali się na wykupienie polisy, szkoły żądały od nich specjalnych oświadczeń. MEN potwierdziło, że takie działania są niedopuszczalne. Jedyna sytuacja, gdy ubezpieczenie jest obowiązkowe, występuje wtedy, gdy szkoła organizuje wycieczkę lub imprezę zagraniczną.

List MEN trafi do dyrektorów szkół, którzy mają przekazać go rodzicom.

Warto czy nie warto?

Nie oznacza to, że ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków dla uczniów są pozbawione sensu. Biuro Rzecznika Ubezpieczonych, podkreśla, że zawarta w przemyślany sposób polisa NNW może być bardzo pomocna w razie wypadku. Jednak rodzice uczniów powinni mieć wybór pomiędzy oferowanymi przez szkołę zbiorowymi polisami a ubezpieczeniem się na własną rękę. Dlatego przed podjęciem decyzji warto sprawdzić cenę, wysokość polisy i warunki ubezpieczenia.

Więcej o: