Kolumbia: Ponad 300 dziewczynek zapadło na tajemniczą chorobę. Wszystkie brały ten sam lek

Ponad 300 dziewcząt w wieku od 9 do 19 lat zapadło na tajemniczą chorobę w kolumbijskim miasteczku Carmen de Bolivar. Chore mdlały, miały bóle głowy i drętwienie rąk. Wszystkie brały ten sam lek, ale badania nie wykryły związku między jego przyjmowaniem a objawami. W miasteczku narasta panika.

Szpitale w Carmen de Bolivar są pełne dziewcząt z identycznymi objawami choroby. Wszystkie przyjmowały w ostatnich miesiącach Gardasil - popularną szczepionkę mającą zapobiegać rakowi szyjki macicy. Podejrzewano, że objawy - omdlenia, bóle głowy, drętwienie kończyn - może wywoływać obecność w leku ołowiu. Jednak testy nie wykazały śladów tego pierwiastka w Gardasilu. Przyczyna tajemniczego schorzenia pozostaje nieznana.

"Chcemy, by nasze córki były znów zdrowe, żeby mogły chodzić"

Rodzice dziewcząt apelują o pomoc. - Jesteśmy zdesperowani i zmartwieni. Chcemy, by nasze córki wyzdrowiały, by były takie jak kilka miesięcy temu. Żeby przestały tracić na wadze, żeby nie były przykute do łóżek, żeby znów mogły chodzić - powiedziała agencji Reuters Yadira Cortes, matka jednej z chorych.

W atmosferze ogarniającej miasto paniki lekarze usiłują znaleźć przyczynę choroby. Sytuacja jest tak nietypowa, że do położonego na północy Kolumbii miasta przyjechał z Bogoty minister zdrowia Alejandro Gaviria. Podkreślił nie tylko potrzebę stwierdzenia, czy to Gardasil powoduje chorobę, ale także konieczność pomocy przestraszonej społeczności Carmen de Bolivar.

Na razie wygląda na to, że choroba - czymkolwiek jest - nie zagraża życiu dziewcząt, to ich zdrowiu - na pewno. Poszukiwanie jej przyczyny trwa.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: