Schetynowcy nie chcą Kopacz jako premiera? Halicki: Przyznaję, argumentowałem...

Frakcja Grzegorza Schetyny sceptycznie podchodzi do możliwej nominacji Ewy Kopacz na premiera. Andrzej Halicki, poseł PO uznawany za stronnika Schetyny, przyznał w Poranku Radia TOK FM, że walczył o rozdzielenie funkcji premiera i szefa partii. Tak by premierem nie została Kopacz. - Mój argument nie został przyjęty - stwierdził polityk.

- W nowy rok trzeba wejść z nowym impetem. To sytuacja, która mogłaby spowodować duże zreorganizowanie rządu - stwierdził w Poranku Radia TOK FM Andrzej Halicki, szef mazowieckiej PO.

Prowadzący Poranek Radia TOK FM Jacek Żakowski zaczął więc wypytywać Halickiego, kto mógłby wejść do nowego gabinetu: Jan Krzysztof Bielecki? Cezary Grabarczyk? Grzegorz Schetyna? - Zmartwię pana: nie rozmawialiśmy o personaliach na zarządzie partii - odparł Halicki. - To o czym rozmawiacie, jak nie o personaliach - zdziwił się Żakowski. - O implikacjach, o kalendarzu... - powiedział Halicki i zaczął rozrysowywać scenariusze wprowadzenia budżetu.

Schetynowcy nie chcą Kopacz?

- Ale o pani Kopacz rozmawialiście? - naciskał Żakowski. - W tym sensie, że gdyby pani marszałek, dziś pierwsza wiceprzewodnicząca PO, więc naturalny lider, byłaby rzeczywiście odpowiedzialna za tworzenie rządu, ten scenariusz mieści się w dotychczasowej logice działań PO - stwierdził Halicki.

Palikot: Schetyna wraca do gry >>>

Dodał jednak, że sam optował za rozdzieleniem funkcji szefa PO i premiera. - Przyznaję, argumentowałem, że to wywołałoby mniej perturbacji - powiedział. Kto miałby zostać premierem w jego scenariuszu? - Ktoś, kto kontynuuje prace obecnego rządu, skupiając się na kwestiach gospodarczych i bezpieczeństwa - zaznaczył.

Kopacz premierem? "Bardzo prawdopodobne"

Halicki podkreślił, że jego propozycja nie spotkała się z uznaniem. - Nie było głosowania. Poważny argument, ale nie został przyjęty. Ten scenariusz będzie wyglądał prawdopodobnie inaczej - powiedział poseł. Wczoraj o kulisach głosowania zarządu PO, który rekomendował Kopacz na premiera, mówił w Poranku Radia TOK FM także Cezary Grabarczyk.

- Ewa Kopacz zostanie premierem? - dopytywał Żakowski. - To bardzo prawdopodobne. Decyzja w rękach prezydenta - uciął Halicki.

Więcej o: