Ogromna radość ciężko chorego 7-latka. Po 23 dniach chemioterapii wraca do domu [WIDEO]

Avery Harriman ma 7 lat. Od pięciu choruje na białaczkę. Po prawie miesiącu chemioterapii usłyszał: dzisiaj wracamy do domu. Rodzice nagrali jego reakcję. Ten okrzyk radości mówi wszystko.

Kiedy miał 2 lata, zdiagnozowano u niego ostrą białaczkę limfoblastyczną. Teraz ma 7 i toczy właśnie swoją trzecią walkę z rakiem. Po blisko miesiącu chemioterapii usłyszał od lekarza, że wreszcie może wrócić do domu. Radość była ogromna - pisze serwis Mashable.com.

 

Razem z chłopcem cieszyli się też wszyscy, którzy wspierają jego walkę z chorobą na Facebooku. Jego ojciec regularnie opisuje w internecie postępy w leczeniu syna.

Post użytkownika Avery's Army .

Avery zostanie w domu do przyszłego tygodnia. Później czeka go biopsja szpiku kostnego - badanie, które określi, czy przeszczep się udał. Jeśli wyniki będą dobre, są ogromne szanse, że kolejna operacja i kolejna chemioterapia nie będą już potrzebne. - Chcę tylko, żeby mój syn miał normalne życie - mówi jego ojciec Chris Harriman.

Więcej o: