"Pokazanie, jak pomiatano ludźmi w czasie weryfikacji, nikogo nie przekona. A Macierewicz i tak pozostanie bezkarny, jeśli..."

"Wśród komentatorów i części polityków panuje przekonanie, że wyciągniecie teraz na pierwszy plan Macierewicza utrudni sytuację PiS, że Macierewicz tej partii szkodzi. A więc warto przedwyborczo zagrać tą kartą. Otóż nie jestem pewna" - pisze na blogu na Polityka.pl Janina Paradowska.

Paradowska komentuje na swoim blogu prace nad powołaniem komisji śledczej do spraw likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Janusz Palikot, którego ugrupowanie zaproponowało powołanie komisji, stwierdził jednoznacznie - "Prawo i sprawiedliwość zwycięży - Antoni Macierewicz pójdzie siedzieć".

Czyli możemy się spodziewać, że samo istnienie komisji będzie dotyczyło samej osoby polityka PiS. "Macierewicz ma wielką grupę zwolenników i wielką przeciwników. Zdeklarowanych, emocjonalnie akceptujących go czy równie emocjonalnie odrzucających. Obnażenie fatalnego procesu likwidacji WSI, pokazanie pomiatania ludźmi, upokarzania ich w trakcie weryfikacji mającej charakter sądu kapturowego - nikogo do niczego nie przekona" - ocenia sceptycznie Janina Paradowska.

Macierewicz bezkarny?

Dziennikarka na swoim blogu na Polityka.pl podkreśla, że likwidatorzy WSI do tej pory przegrywali na całej linii. "Są uzasadnienia umorzeń spraw będące aktem oskarżenia Macierewicza. Może więc bardziej niż sejmowe potyczki przydałaby się porządna, sumująca naszą wiedzę Biała Księga?" - proponuje publicystka.

Jej zdaniem sam Macierewicz i tak pozostanie bezkarny, "jeśli prokuratura i sądy nadal będą wykonywać uniki".

Więcej na blogu Janiny Paradowskiej >>>

Więcej o: