Media: Korea Północna przesunęła pojazdy opancerzone w stronę granicy z Chinami

Korea Północna przeniosła dziesiątki czołgów i pojazdów opancerzonych do korpusu armii w prowincji Ryanggang, w pobliże granicy z Chinami - podała południowokoreańska gazeta ?Chosun Ilbo?. Założona w 2010 roku jednostka ma za zadanie odstraszyć chińskie wojska, w razie ataku na rejon przygraniczny.

Media informują , że do tej pory w prowincji nie stacjonowały pojazdy opancerzone. Szacuje się, że do Ryanggang, strategicznie ważnego regionu przygranicznego, który ochrania wschodnie wybrzeże Korei Południowej, przetransferowano 80 czołgów z 12. Korpusu Koreańskiej Armii Ludowej.

Korpus został wzmocniony przez wojska zmechanizowane, wyrzutnie rakiet i strzelców wyborowych, a następnie ogłoszony został "tryb ofensywy".

W skład jednostki wchodzi dziesięć czołgów z automatycznym systemem kontroli ognia. Jest to jedna z najnowocześniejszych jednostek pancernych Korei Północnej. Maksymalna prędkość pojazdu wynosi 80 km/h, a mieści on około 10-15 osób.

Jak podaje źródło, w prowincji ma się pojawić kolejne 80 czołgów.

Chiny zdradzą Koreę?

Zdaniem Korei Południowej ruchy wojska są związane z obawą, że Chiny mogą "zdradzić" swojego jedynego sojusznika w związku z rosnącą presją na Pjongjang, by zrezygnowano z programu jądrowego.

Eksperci wojskowi podkreślają jednak, że w starciu z wysoce zaawansowanymi technologicznie siłami chińskimi jednostka koreańska ma niewielkie szanse.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: