"Rządzenie z KNP? Nie. Dopóki lideruje tam Korwin-Mikke, człowiek rozdygotany poglądowo i emocjonalnie..."

- PiS nie ma ochoty rządzić z Januszem Korwin-Mikkem - przekonywał w TOK FM poseł PiS Witold Waszczykowski. Jak mówił w Poranku, lider Kongresu Nowej Prawicy to człowiek "rozdygotany poglądowo i emocjonalnie". - Byłoby obciachem rządzić z takim człowiekiem - ocenił Waszczykowski.

Prawo i Sprawiedliwość nie ma zamiaru skorzystać z sukcesu wyborczego Janusza Korwin-Mikkego i zaprosić lidera Kongresu Nowej Prawicy do współpracy. - Słyszałem omówienie artykułu z "Newsweeka", że Korwin-Mikke chętnie zostałby wicepremierem. Nie chcemy z nim rządzić. Mimo tego, że może reszta tej partii jest całkiem niezła. Natomiast dopóki ugrupowaniu lideruje Janusz Korwin-Mikke - człowiek rozdygotany poglądowo i emocjonalnie - byłoby obciachem rządzić z takim człowiekiem - ocenił w "Poranku Radia TOK FM" poseł PiS Witold Waszczykowski.

Nie demonizujmy...

Jak żartował polityk, na razie Jarosława Kaczyńskiego i Janusza Korwin-Mikkego łączy jedynie zdjęcie na okładce najnowszego numeru tygodnika "Newsweek".

Waszczykowski nie zgodził się z opinią Jana Wróbla - gospodarza "Poranka Radia TOK FM" - że punktów wspólnych jest więcej. Choćby sympatia, z jaką liderzy PiS i KNP patrzą na kraje rządzone twardą ręką. - Korwin mówi o Putinie bardzo dobrze i o Chinach nie gorzej. A Jarosław Kaczyński jest autorem słynnego bon motu, że kiedyś nad Wisłą będzie Budapeszt - argumentował Wróbel.

Ale według Waszczykowskiego słowa prezesa Kaczyńskiego, przypomnijmy - wypowiedziane po przegranych przez PiS wyborach parlamentarnych w 2011 roku, dotyczyły wyłącznie skali sukcesu wyborczego Orbana a nie sposobu rządzenia. Jak zapewniał poseł, Prawo i Sprawiedliwość bardzo krytycznie ocenia m.in. politykę Węgier wobec wydarzeń na Ukrainie i robienie interesów z Rosją. - Już to wielokrotnie wypominałem Węgrom - podkreślał gość TOK FM.

Choć, jak przyznał, Viktor Orban jest w Polsce "demonizowany przez niektóre środowiska".

Więcej o: