Sąd: Można porównywać aborcję do zbrodni nazistowskich. Paradowska: Pani sędzio, na litość boską!

Warszawski sąd apelacyjny stwierdził, że aborcję można porównywać do zbrodni nazistowskich. "Używanie takich figur w debacie publicznej w pewnych sytuacjach może być dopuszczalne" - mówiła w uzasadnieniu wyroku w sprawie Tomasza Terlikowskiego i Alicji Tysiąc sędzia Marzanna Góral. - Pani sędzio, na litość boską, pani wie, co pani powiedziała? - dziwiła się w Poranku Radia TOK FM Janina Paradowska.

- Nie spałam dzisiaj najlepiej w nocy, ale nie jestem na tyle nieprzytomna, żeby nie wiedzieć, co czytam - stwierdziła w Poranku Radia TOK FM Janina Paradowska. I przytoczyła dwie notki prasowe.

"Więc wygrał czy przegrał?"

"Rzeczpospolita": "Terlikowski wygrał z Tysiąc. Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że Tomasz Terlikowski, redaktor naczelny portalu fronda.pl, nie musi płacić odszkodowania Alicji Tysiąc. Sąd stwierdził, że publicysta miał prawo ostro i jednoznacznie określić aborcję zabójstwem".

- A w "Gazecie Wyborczej" czytam coś zupełnie innego - powiedziała publicystka.

"Gazeta Wyborcza": "Sąd karze Terlikowskiego i każe przeprosić Alicję Tysiąc. Sędziowie uznali, że publicysta Tomasz Terlikowski naruszył dobra osobiste Alicji Tysiąc, porównując jej egzekwowanie prawa do aborcji ze zbrodniami nazistowskimi. Ale nie musi za to płacić odszkodowania, ma tylko przeprosić".

- Więc wygrał czy przegrał? Salomonowy wyrok sądu - stwierdziła Paradowska.

"Pani sędzio, na litość boską!"

- W dodatku w uzasadnieniu sędzia zaznaczyła, że można porównywać aborcję do zabójstwa, a nawet do zbrodni nazistowskich. "Używanie takich figur w debacie publicznej w pewnych sytuacjach może być dopuszczalne" - relacjonowała prowadząca Poranek Radia TOK FM.

- Pani sędzio, na litość boską, pani wie, co pani powiedziała? Chyba są granice, mniej więcej wiemy, co to były zbrodnie nazistowskie, chyba że pani sędzia Marzanna Góral tego nie wie - oburzyła się Paradowska.

Więcej o: