"Wyglądał, jakby miał zemdleć". Były dyrektor ds. komunikacji Camerona skazany w aferze podsłuchowej na Wyspach

Andy Coulson, były dyrektor ds. komunikacji w kancelarii premiera Davida Camerona i redaktor naczelny "News of the World" został uznany za winnego w aferze podsłuchowej. Uniewinniono natomiast drugą podejrzaną Rebeke Brooks - podaje "The Guardian".

Według świadków Coulson przyjął wyrok "bez okazywania emocji, ale wyglądał, jakby miał zaraz zemdleć lub się rozpłakać". Był jednym z głównych podejrzanych w najgłośniejszej brytyjskiej aferze medialnej ostatnich lat.

Podsłuchiwali 800 osób

Brytyjska afera podsłuchowa została ujawniona dwa lata temu. Wówczas śledczy trafili na ślad włamania na pocztę głosową zaginionej nastolatki. Policja dotarła do hakerów powiązanych z tabloidem "News of the World" - pisze " The Guardian ".

W dalszym śledztwie udowodniono, że tabloid zatrudniał hakerów, którzy mieli przejmować prywatne wiadomości polityków i celebrytów. Podejrzewano, że na celowniku znalazły się rodziny ofiar zamachów terrorystycznych w Londynie z 2005 r.i rodzin żołnierzy poległych w Iraku i Afganistanie. W sumie podsłuchiwano około 800 osób, a w całej operacji brało udział nawet 4 tys. ludzi.

Aresztowania w redakcjach tabloidów

Afera podsłuchowa dotknęła nie tylko "News of the World". Oskarżenia postawiono także pracownikom innych tabloidów należących do medialnego imperium Ruperta Murdocha. Aresztowania nie ominęły takich mediów jak "The Sun" i "Daily Mirror". W trakcie śledztwa aresztowano 125 osób, 40 postawiono zarzuty.

Głownymi oskarżonymi pozostali jednak redaktorzy naczelni "News of the World": Andy Coulson i Rebekah Brooks. Po wybuchu afery wyszło na jaw, że Coulson był równocześnie dyrektorem ds. mediów w kancelarii premiera Davida Camerona. Po rozpoczęciu śledztwa został usunięty z tego stanowiska.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o: