'Gen. Jaruzelski nie uciekał przed odpowiedzialnością za stan wojenny. On się z tym mierzył'

- Stan wojenny był w Polsce przeprowadzony w taki sposób, żeby nie doprowadzić do rozlewu krwi, do masowych ofiar. Można było tę operację przeprowadzić w znacznie bardziej okrutny sposób - mówił w TOK FM Józef Pinior.

- Nie mam wątpliwości, że gen. Jaruzelski nie chciał nas zabijać, choć mógł. Pamiętam oczywiście, że zginęli ludzie, górnicy w kopalni Wujek, mamy też wiele niewyjaśnionych zabójstw, jednak myślę, że generał przed tym nie uciekał. To nie był tchórz, on się z tym mierzył i brał polityczną odpowiedzialność - tłumaczył Pinior.

- Wiem, że kiedy to mówię, usprawiedliwiam Generała. Ale mówię to jako jego przeciwnik polityczny, jako przywódca podziemnej Solidarności, który większość tego czasu spędził w więzieniu. Jednak to my wygraliśmy tę wojnę. A w takim wypadku w stosunku do przeciwnika należy zachowywać się po rycersku - dodał Pinior w rozmowie z Jakubem Janiszewskim.

Gen. Wojciech Jaruzelski, autor stanu wojennego, ostatni przywódca PRL i pierwszy prezydent RP, zmarł wczoraj popołudniem. W komentarzach podkreślana jest jego odpowiedzialność za zło z czasów PRL, ale i udział w demokratycznych przemianach z 1989 r. Sprzeczne oceny są trwałe - mówią historycy i socjolodzy.

Więcej o: