Tusk z Orbanem: Współpraca polsko-węgierska powinna przyczynić się do rozładowania kryzysu ukraińskiego

- Polsko-węgierska przyjaźń nawet w najtrudniejszych chwilach wytrzymała próbę czasu - mówił premier Węgier Wiktor Orban w czasie wspólnej konferencji z premierem Tuskiem. Jak mówił, jest to przyjaźń "dwóch kochających wolność chrześcijańskich narodów, które łączy nie tylko przeszłość, ale i przyszłość?.

- Mamy identyczne powody, aby być bardzo zaniepokojonymi tym, co się dzieje. Oba państwa są zainteresowane tym, aby rozwiązać ten dramat - tłumaczył premier. Dodał, że oba państwa są zainteresowane pokojowym rozwiązaniem ukraińskiego kryzysu.

- To, co dzieje się dziś na Ukrainie, jest równie niepokojące w Budapeszcie i w Warszawie - stwierdził. Podkreślił, że zarówno Polska, jak i Węgry graniczą z Ukrainą, poza tym w kraju tym mieszkają mniejszości narodowe zarówno polska, jak i węgierska, więc "mamy identyczne powody, by być zaniepokojonymi tym, co się dzieje na Ukrainie

Tusk powiedział też, że bardzo wysoko ocenia okres prezydencji Węgier w Unii Europejskiej. Podkreślał, że przypadła ona na bardzo trudny okres w Europie. - Te ostatnie miesiące to wyzwania, jakich nikt z nas się nie spodziewał - dodał.

Unia energetyczna

- To, co wydawało się zbyt ambitnym projektem - wspólne zakupy, by obniżyć ceny gazu - wcale nie okazało się takie trudne. Dla takich państw jak Węgry i Polska ważne jest, aby Komisja Europejska przygotowała już w czerwcu realne projekty, które zwiększą bezpieczeństwo energetyczne Europy - mówił Tusk.

Zaznaczył, że nie chodzi o politykę antyrosyjską. - Mówimy o potrzebie dywersyfikacji źródeł dostaw, żeby żaden monopolista nie mógł nam narzucać niekorzystnych cen - stwierdził.

Pierwsza wizyta Orbana po wyborach

Tusk powiedział, że tematem jego rozmowy z Orbanem - który Warszawę wybrał jako cel swej pierwszej wizyty zagranicznej po kolejnych, zwycięskich dla niego wyborach parlamentarnych - były: bezpieczeństwo energetyczne, w tym forsowane przez Polskę powołanie unii energetycznej, sytuacja na Ukrainie oraz przyszłość stosunków bilateralnych i współpraca w ramach Grupy Wyszehradzkiej.

- Dlatego prosiłem o tę wizytę do państwa ojczyzny, by po wyborach węgierskich również pokazać, że następny rząd węgierski jest głęboko przywiązany do historycznej przyjaźni polsko-węgierskiej (...) i chcielibyśmy tak samo prowadzić politykę zagraniczną, koncentrującą się na Europie Środkowej, gdzie kluczową rolę odgrywa Polska" - powiedział Orban.

Przyjaźń polsko-węgierska

- Węgry w kolejnych latach również we współpracy z Polską chciałyby kształtować przyszłość Europy Środkowej i Unii Europejskiej - podkreślił węgierski premier. Dziękował także za poparcie i szacunek, jakiego Węgry doświadczyły ze strony Polski. - I to poparcie, które osobiście ja otrzymałem - dodał.

Orban podkreślał też, że polsko-węgierska przyjaźń nawet w najtrudniejszych chwilach wytrzymała próbę czasu. Jak mówił, jest to przyjaźń "dwóch kochających wolność chrześcijańskich narodów, które łączy nie tylko przeszłość, ale i przyszłość".

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS