Abp Hoser: Niewierzący powinni płacić na Kościół

"Czasami myślę, że ci wojujący niewierzący powinni płacić podatek na Kościół katolicki" - powiedział abp Henryk Hoser w rozmowie z "Gazetą Polską Codziennie". "Bo oni tak naprawdę żyją nieustanną negacją tego, czym jest Kościół i kim jest Pan Bóg" - dodał duchowny.

Abp Hoser zapytany przez "GP" o sprzeciw Twojego Ruchu wobec uchwały, którą Sejm podjął z okazji zbliżającej się kanonizacji Jana Pawła II, odparł: "Czasami myślę, że ci wojujący niewierzący powinni płacić podatek na Kościół katolicki. Bo oni tak naprawdę żyją nieustanną negacją tego, czym jest Kościół i kim jest Pan Bóg".

"Jesteśmy dla nich [ateistów - red.] bardzo ważnym punktem odniesienia. A wielkość papieża nie może być zmniejszona przez tak marginalne inicjatywy, jak działania partii Palikota" - stwierdził abp Hoser. "Wielkość Jana Pawła II broni się sama" - dodał.

"Polityka Tuska? Nastawiona na cele doraźne"

Duchowny odniósł się także do kwestii zainteresowania polityków kanonizacją i zachowania Donalda Tuska, który odwiedził Wadowice, a w jednym ze spotów wyborczych cytował Jana Pawła II. "Taka polityka z pewnością nastawiona jest na cele doraźne. Pan premier, o ile pamiętam, deklarował się kiedyś jako katolik, organizował rekolekcje dla Platformy Obywatelskiej, później od tego odszedł, teraz znowu wraca" - powiedział Henryk Hoser.

"Nie chcę oceniać, ale kto ma głowę na karku, dostrzega i domyśla się motywów jego działania" dodał duchowny.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o: