"Rosja wygrała tę bitwę dyplomatyczną" - ekspert z OSW krytycznie o porozumieniu z Genewy

- Ten dokument faktycznie spełnia postulat rosyjski, żeby wrócić do porozumienia z 21 lutego - mówił o porozumieniu z Genewy dr Witold Rodkiewicz w TOK FM.

A chodzi o wynik rozmów szefów dyplomacji UE, USA, Rosji i Ukrainy. Po rozmowach, które trwały ok. siedmiu godzin, rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział, że uzgodniono wezwanie do rozbrojenia nielegalnych zbrojnych grup i do zwrotu okupowanych gmachów na Ukrainie. Zapewnił, że Rosja nie ma zamiaru wysyłać swych wojsk na Ukrainę.

- Podpisując porozumienie, Ukraińcy zobowiązali się do nieużywania siły wobec uzbrojonych separatystów - komentował w Radiu TOK FM dr Witold Rodkiewicz z OSW. - Z drugiej strony wezwanie do rozbrojenia separatystów jest czysto teoretyczne. Wśród sygnatariuszy tego dokumentu nie ma nikogo, kto miałby tego dokonać - dodał dr Rodkiewicz.

Ekspert wskazywał również, że ostateczna treść porozumienia nie zawierała głównych postulatów strony ukraińskiej. - Pierwotnym celem zwołania tej konferencji i rozmów z Rosją było skłonienie strony rosyjskiej do deeskalacji, do zaprzestania szantażowania Ukrainy koncentracją wojsk na granicach i wycofania sił specjalnych, które działają na południowym wschodzie kraju. Ten dokument w ogóle się do tego nie odnosi - mówił dr Rodkiewicz.

Więcej o: