Ultimatum mija, a ukraiński rząd nie podejmuje żadnych działań. Kolejna rozmowa Putina z Obamą [PODSUMOWANIE DNIA]

O godz. 8 czasu polskiego minęło ultimatum postawionego przez ukraińskie władze prorosyjskim separatystom. Po tej godzinie, jeśli separatyści się nie poddadzą, miała się rozpocząć akcja antyterrorystyczna. Ci zlekceważyli ultimatum, ale ukraiński rząd nie podjął żadnych działań. Barack Obama rozmawiał przez telefon z Władimirem Putinem. Putin powiedział Obamie, że oskarżenia o rosyjską ingerencję na Ukrainie są "bezpodstawne". Oto podsumowanie wydarzeń dnia ws. Ukrainy.

1. Brak akcji antyterrorystycznej przeciw separatystom

P.o. prezydent Ukrainy Ołeksandr Turczynow ogłosił wczoraj akcję antyterrorystyczną we wschodnich regionach Ukrainy i dał separatystom czas na złożenie broni do dzisiejszego ranka, do godz. 8 rano czasu polskiego. Mimo niespełnienia przez separatystów warunków ultimatum operacja "zakrojona na szeroka skalę" nie doszła do skutku.

Podczas dzisiejszego spotkania z szefami klubów parlamentu w Kijowie Turczynow poruszył kwestię tej akcji. Zdaniem Turczynowa doprowadzi ona do uregulowania sytuacji w tym regionie.

- Ta decyzja w pełni odpowiada ukraińskiemu prawu, a w szczególności jego zapisom, które regulują działalność państwa w walce z terroryzmem - podkreślił Turczynow.

Wyraził też opinię, że reakcja Rosji na ogłoszenie operacji antyterrorystyczne świadczy, że prowadzi ona agresję wobec Ukrainy.

- Federacja Rosyjska reaguje bardzo nerwowo, co jeszcze raz potwierdza, że w Donbasie nie mamy do czynienia z konfliktem między Ukraińcami, lecz z otwartą agresją Federacji Rosyjskiego wobec naszego państwa - powiedział p.o. prezydent.

2. Turczynow nie wyklucza referendum

P.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow nie wykluczył przeprowadzenia referendum w sprawie jedności państwa, które mogłoby się odbyć przy okazji wyborów prezydenckich 25 maja.

- Nie występujemy przeciwko referendum. Jestem przekonany, że większość Ukraińców wypowie się w nim za jednym, niepodzielnym i demokratycznym państwem ukraińskim - oświadczył na dzisiejszym spotkaniu z szefami klubów parlamentu w Kijowie.

3. Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ

W nocy czasu polskiego odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęcone sytuacji na Ukrainie. Jednak wystąpienia przedstawicieli Rosji, Ukrainy oraz krajów Zachodu nie przeniosły zbliżenia stanowisk.

Ambasador Rosji w ONZ Witalij Czurkin skrytykował decyzję rządu Ukrainy zastosowania wojska do "stłumienia przybierających na sile" prorosyjskich wystąpień i wezwał Kijów do rezygnacji z tego zamiaru. Rząd w Kijowie nazwał "samozwańczym" i utrzymywał, że w jego składzie znaleźli się "neonaziści i antysemici".

Stała przedstawicielka USA w ONZ Samantha Power zarzuciła Rosji "rozpowszechnianie fikcji" na temat sytuacji na Ukrainie, która jak powiedziała, bliźniaczo przypomina wydarzenia, które poprzedziły aneksję Krymu.

4. Cameron, Merkel i Hollande o Ukrainie

Jak powiedział rzecznik premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona, podczas rozmowy telefonicznej szef brytyjskiego rządu i kanclerz Niemiec Angela Merkel ''zgodzili się co do konieczności potępienia nielegalnej okupacji budynków rządowych na Ukrainie".

Oboje "uważają, że także rosyjski rząd powinien jednoznacznie potępić te działania".

Ukraina była też tematem rozmowy telefonicznej premiera Wielkiej Brytanii z prezydentem Francji Francois Hollande'em. "Bardzo stanowczo potępili" przemoc, do której w ciągu ostatnich dni dochodzi na Ukrainie'' - napisano w komunikacie Pałacu Elizejskiego.

"Wezwali wszystkie strony do powściągliwości i dialogu w celu deeskalacji i szybkiego znalezienia pokojowego rozwiązania kryzysu" - czytamy w oświadczeniu.

5. Rozmowa telefoniczna Obamy i Putina

Prezydent USA Barack Obama rozmawiał przez telefon z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. Putin powiedział Obamie, że oskarżenia o rosyjską ingerencję na Ukrainie są "bezpodstawne" - poinformował wieczorem Kreml w komunikacie o rozmowie telefonicznej prezydentów Rosji i USA.

Putin wezwał także Obamę do "maksymalnego wykorzystania znajdujących się po stronie USA możliwości, by nie dopuścić do rozlewu krwi na Ukrainie".

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o: