Hofman: Nie chodzimy do Lisa, nie siadamy z Rogalskim. Mamy zasady

- Z takimi ludźmi się nie rozmawia, bo można się pobrudzić. Mamy prawo nie siadać z takim facetem, bo to nie przystoi - mówił w TVP Info Adam Hofman. Tak rzecznik PiS skomentował brak przedstawiciela partii podczas rozmowy z mec. Rafałem Rogalskim, kiedyś blisko związanym z partią Jarosława Kaczyńskiego.

Mec. Rogalski był w poniedziałek gościem programu "Dziś wieczorem" . Przyznał, że żałuje współpracy z PiS, a Antoni Macierewicz opiera swoje teorie na skompromitowanych ekspertach i powinien skorzystać z pomocy psychiatry. W studiu miał pojawić się również Bartosz Kownacki z PiS, ale nie dostał zgody od partii.

- Jeśli ktoś jest adwokatem, bierze pieniądze, reprezentuje część rodzin smoleńskich, a potem strzela im w plecy i zdradza swojego klienta, zdradza tajemnicę adwokacką, chodzi po telewizjach i opowiada niestworzone historie, to dlaczego Telewizja Publiczna, na którą płacimy my wszyscy, decyduje się zapraszać takie indywidua do studia? - pytał Adam Hofman.

Polityk PiS dodał, że dla niego Rogalski jest skończony i jako mecenas, i jako człowiek mediów. - Żałuję, że zdobył zaufanie niektórych rodzin i je wykorzystał. Jest skończony jako adwokat i powinien być skończony jako człowiek w życiu publicznym. My mamy pewne zasady - nie chodzimy do Lisa, nie siadamy z Rogalskim. Są ludzie, z którymi nie prowadzi się debaty, jest pewien kanon zachowań honorowych i pan Rogalski się wykluczył poza ten kanon - powiedział Hofman.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o: