Lizut przepytuje Kempę. "Co pani zrobi, gdy przegra te wybory?" "Nie przegram. Możemy się założyć i pan przerżnie"

- Boi się pani, że przegra wybory? - pytał posłankę Solidarnej Polski Beatę Kempę Mikołaj Lizut w TOK FM. - Nie, uważam, że w życiu trzeba umieć robić różne rzeczy - odparła parlamentarzystka i nawet chciała się założyć, że nie przegra wyborów.

Beata Kempa jest "jedynką" Solidarnej Polski w wyborach do Parlamentu Europejskiego z okręgu nr 12 (woj. opolskie i dolnośląskie). - A nie boi się pani, że przegra wybory? - pytał obecną posłankę Mikołaj Lizut w TOK FM.

- Nie, uważam, że w życiu trzeba umieć robić różne rzeczy - stwierdziła Kempa, która w poprzednich wyborach do PE nie zdobyła mandatu. - Sondaże nie są łaskawe dla pani partii. Co pani zrobi, gdy pani przegra? - drążył Lizut. I zaczęła się wymiana zdań:

Beata Kempa: - Dlaczego pan zakłada, że przegram? Możemy się założyć i przerżnie pan ten zakład...

Mikołaj Lizut: - O pieniądze?

- Hazard jest zakazany.

O alkohol?

- Nie piję.

Ale ja piję... Jeśli pani przegra, to zostanie pani znowu kuratorem?

- Nie przegram tych wyborów. Te pytania są tendencyjne.

Więcej o: